Produkt krajowy brutto Węgier powiększył się w III kwartale o 3,7% w skali rocznej w porównaniu z 4,2% w II kwartale i 4,3% w I kw. Osłabienie aktywności ekonomicznej nie było zaskoczeniem dla ekspertów.
Węgry są silnie uzależnione od rynku zachodnioeuropejskiego, na który kierują około trzech czwartych całego eksportu. Powolne tempo wzrostu w gospodarce strefy euro zmniejszyło więc wyraźnie zamówienia na takie artykuły, jak części samochodowe, płaskie ekrany telewizyjne czy produkty chemiczne. Dodatkowym czynnikiem wpływającym ujemnie na eksport było wzmocnienie forinta, które zmniejszyło konkurencyjność węgierskich towarów. Jego kurs do euro wzrósł od początku roku o 7,1%, a do dolara o 13%.
W rezultacie wpływy eksportowe zmalały w minionym kwartale o 0,9% w stosunku do poprzednich trzech miesięcy, a tempo wzrostu produkcji przemysłowej spadło do 5,9% z 10,3% w pierwszym półroczu.
Do osłabienia aktywności ekonomicznej przyczynił się też wolniejszy wzrost popytu konsumpcyjnego na Węgrzech, który był konsekwencją wprowadzonych przez rząd ograniczeń płacowych.
Ekonomiści nie widzą szans na przyspieszenie wzrostu gospodarczego w przyszłym roku. Mariann Tripon z oddziału Banca Intesa w Budapeszcie oczekuje w 2005 r. wzrostu węgierskiego PKB o 3,8%.