W czwartek Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał, że PKB wzrósł w III kwartale 2004 roku o 4,8% wobec 6,1% r/r w II kwartale i 6,9% r/r w I kwartale 2004 roku. Analitycy ankietowani przez agencję ISB spodziewali się wzrostu PKB średnio o 4,8%.
GUS podał też, że popyt krajowy w trzecim kwartale wzrósł o 4,6% r/r, a nakłady brutto na środki trwałe wzrosły o 4,1% r/r wobec 3,6% r/r.
"Te dane na poziomie zbliżonym do oczekiwań analityków i NBP, który przewidywał, że wzrost PKB będzie poniżej 5% w III kw. Natomiast ciągle niezadowalające jest tempo wzrostu inwestycji" - powiedział w czwartek agencji ISB Pietrewicz, komentując dane o wzroście gospodarczym w trzecim kwartale.
"Jest ono na poziomie niższym od oczekiwań i to jest zastanawiające, dlaczego ciągle nie możemy przy dość wysokim wzroście gospodarczym, ciągnionym jeszcze na razie przez eksport, uzyskać poprawy tempa wzrostu inwestycji" - dodał.
Powiedział też, że w kolejnych kwartałach tempo wzrostu gospodarczego może zwalniać dalej, a z powodu niezadowalającego tempa wzrostu inwestycji zakładany przez rząd wzrost gospodarczy na poziomie 5% w 2005 r. będzie zagrożony.