Udział biura maklerskiego w przeprowadzeniu pierwszej oferty publicznej jest obowiązkowy. Wynika z ustawy o publicznym obrocie papierami wartościowymi, podobnie jak zatrudnienie biegłego rewidenta. Najważniejszą rolą domu maklerskiego jest przygotowanie spółki do oferty w taki sposób, aby zminimalizować ryzyko niepowodzenia i sprzedać akcje po jak najlepszej cenie.
Broker wykonuje część pracy przy tworzeniu prospektu emisyjnego. Pośredniczy w złożeniu wniosku o wprowadzenie papierów do publicznego obrotu, uczestniczy w kontaktach z KPWiG. Jeżeli wartość oferty jest duża i ma trafić do inwestorów detalicznych (tak jak w przypadku prywatyzacji PKO BP), jest również organizatorem konsorcjum.
Przedstawiciele biur maklerskich twierdzą, że właśnie ze względu na ogrom zadań, które przed nimi stoją, powinny one być głównym doradcą przy wprowadzaniu spółki na GPW.
Komu broker odmawia
Spółka nie może wejść na giełdę w każdym momencie rozwoju. - Często przychodzą do nas firmy, które chcą zdobyć pieniądze na rynku, bo nie dostały kredytu. Wtedy odradzamy upublicznienie - mówi Grzegorz Leszczyński, prezes Internetowego Domu Maklerskiego. - Żeby o tym myśleć, firma musi działać w ciekawej branży i generować przyzwoite marże. Aby zainteresować inwestorów, musi mieć dobre wyniki i perspektywy rozwoju - dodaje.