Wzmożony handel odbywał się już na początku sesji. "Z rąk do rąk" przeszedł pakiet blisko 300 tys. walorów, a cenę w umówionej transakcji ustalono na 3,2 zł za akcję (2,4% poniżej wtorkowego zamknięcia). Niewykluczone jednak, że "nakręciła" ona późniejszy popyt. Być może na rynek trafiła też informacja o rozmowach szefów producenta stolarki otworowej z przedstawicielami niemieckiej firmy z branży. Czego dotyczyły? - Za wcześnie, aby mówić o konkretach - ucina Jan Mazur, prezes Trasu. Dodaje jedynie, że chodzi o potencjalną współpracę biznesową, a nie kapitałowe powiązania.