Specjaliści przypominają, że Protektor jest czołowym w kraju producentem skórzanego obuwia militarnego, specjalistycznego oraz roboczego i ochronnego. Oceniają, że sytuacja spółki jest stabilna, a jej podatność na zmiany koniunkturalne - niska. Poważny czynnik ryzyka to ponad 50-proc. udział w przychodach zamówień wojskowych, realizowanych w trybie przetargów publicznych.

Analitycy korzystnie oceniają restrukturyzację zrealizowaną przez zarząd (redukcje zatrudnienia, zmniejszenie wynagrodzeń oraz renegocjacje cen zakupu skór) oraz wysoką dyscyplinę kosztową. W efekcie "spółka osiąga znakomite wyniki, a jej sytuacja finansowa pozwala na regularną wypłatę wysokiej dywidendy" - czytamy w raporcie.

Specjaliści zwracają też uwagę na nowy projekt. Protektor kupił 25% udziałów w firmie Draszba, która jest jednym z jego odbiorców. Spółka zajmuje się handlem detalicznym, a także projektowaniem i importem obuwia. Ma około 15 sklepów zlokalizowanych w dużych centrach handlowych (sprzedaje obuwie młodzieżowe pod marką HD). Następnym krokiem ma być rozwój sieci sklepów franczyzowych pod marką HD. W ocenie BDM PKO, współpraca firm powinna zapewnić znaczące korzyści obu stronom, a jeżeli nowy projekt zostanie zrealizowany z sukcesem, to efektem będzie wyraźny wzrost wyceny rynkowej Protektora.

Analitycy podkreślają, że kurs docelowy na poziomie 27,5 zł opiera się na ostrożnej wycenie, uwzględniającej zarówno ryzyko wynikające z dużego uzależnienia od zamówień wojskowych, jak i ryzyko związane z realizacją zupełnie nowego przedsięwzięcia (szersza współpraca z Draszbą). Zapewniają, że przy cenie 27,5 zł wskaźniki rynkowe spółki będą się prezentować bardzo atrakcyjnie. "Uważamy, że warto już teraz zdyskontować przynajmniej w części pozytywne trendy, których wystąpienia spodziewamy się w działalności spółki w najbliższej przyszłości" - piszą.