PBG, tegoroczny debiutant giełdowy, planuje powiększenie grupy o dwie lub trzy firmy, które zwiększą jej potencjał wykonawczy. Wielkopolska spółka specjalizuje się w budowie instalacji do wydobycia i przesyłu gazu, ropy naftowej i wody. Coraz większą część portfela zamówień stanowią jednak zadania z zakresu hydrotechniki, czyli tzw. kontrakty ekologiczne (m.in. budowa oczyszczalni ścieków czy systemów kanalizacyjnych). Przy ich realizacji PBG musiało się do tej pory posiłkować podwykonawcami, przez co część marży przypadało właśnie tym firmom.
Rozstrzygnięcia w styczniu
Spółka chce, aby cały zarobek pozostawał w grupie. Prowadzi intensywne rozmowy w sprawie zakupu firmy drogowej. Na jej celowniku znalazły się też dwie spółki instalacyjne. We wszystkich przeprowadziła już due diligence. - Najprawdopodobniej do 15 stycznia sfinalizujemy pierwszą akwizycję - mówi Robert Białczyk, rzecznik PBG. Jak informuje, przejęte firmy powiększą przychody grupy o kilkadziesiąt mln zł. Ich zakup to wydatek rzędu kilku-kilkunastu mln zł. - Zależy to m.in. od tego, czy zdecydujemy się ostatecznie na przejęcie dwóch czy trzech firm oraz od stopnia zaangażowania kapitałowego w tych spółkach. W każdej chcemy mieć większościowy udział - dodaje R. Białczyk.
Wypchany portfel
Liczba przejmowanych firm będzie natomiast zależała od tempa i wielkości pozyskiwanych zleceń. PBG w ostatnich dniach podpisało kontrakt, który powiększył portfel zamówień do 520 mln zł. Dla porównania, w 2004 roku firma wchodziła ze zleceniami na 60 mln zł.