Oferty na zakup akcji Impexmetalu od Skarbu Państwa złożyły: giełdowy Boryszew, kontrolowany przez Romana Karkosika, i brytyjski fundusz Bancroft. Ten ostatni nie ma akcji warszawskiej firmy. Grupa Boryszewa kontroluje już ponad 10% walorów. Dodatkowo jej strategiczny akcjonariusz razem z żoną ma ponad 20%.
Większe szanse na zakup "państwowych" akcji Impexmetalu ma Boryszew. Dwa miesiące temu porozumiał się ze Skarbem Państwa w sprawie zmian w radzie nadzorczej spółki. Przypomnijmy, że Roman Karkosik żądał zwołania NWZA Impexmetalu. Zgromadzenie akcjonariuszy, które odbyło się pod koniec października, nie podjęło jednak żadnych uchwał. Przedstawiciel MSP zgłosił wtedy wniosek o zamknięcie obrad i niedokonywanie zmian w radzie nadzorczej do czasu sprzedaży 31,5% akcji przedsiębiorstwa. Grupa Boryszewa i R. Karkosik zaakceptowali takie rozwiązanie. MSP zadeklarowało wtedy, że proces sprzedaży akcji zakończy się w 2004 r. Nie uda się jednak tego zrobić.
- Minister skarbu stara się zawrzeć transakcję jak najszybciej. Nie umiem jednak powiedzieć, kiedy zostanie ona sfinalizowana. Analizujemy oferty. Zakładamy, że 28-29 grudnia ten etap się zakończy. Jestem głęboko przekonany, że do końca grudnia zostanie udzielona wyłączność na negocjacje - mówi Dariusz Witkowski, wiceminister skarbu.
Roman Karkosik nie czekając na decyzję ministra skarbu po raz drugi wystąpił z wnioskiem o zwołanie NWZA Impexmetalu. Zaproponował, żeby odbyło się 7 lutego. Karkosikowie chcą, żeby walne zgromadzenie dokonało wyboru członków rady nadzorczej w drodze głosowania grupami (jeżeli nie dojdzie do utworzenie grup, to wybór nastąpi w trybie zwykłym) oraz wyboru przewodniczącego rady.
Kurs Impexmetalu wyniósł w poniedziałek 50,70 zł. Przy tej cenie pakiet należący do Skarbu Państwa ma wartość około 170 mln zł. Boryszew złożył też oferty zakupu akcji Impexmetalu, należących do jego spółek zależnych, czyli Aluminium Konin-Impexmetal (ma 14,22% walorów) i S&I (5,44%).