- W ciągu ostatnich miesięcy obserwujemy wzmożoną aktywność zagranicznych inwestorów w Izraelu - powiedział przy okazji wtorkowej konferencji na giełdzie w Tel Awiwie Boaz Schwartz, szef izraelskich operacji Deutsche Banku. - Ciągle jest jeszcze wiele miejsca na dalszy wzrost - dodał. Niemiecki bank w tym roku stał się drugim - po lokalnym oddziale szwajcarskiego UBS - zagranicznym członkiem parkietu w izraelskiej stolicy. Został nim w lipcu, a papierami obraca od września.
Giełda z Tel Awiwu bardzo liczy na zagraniczny kapitał. W przyszłym roku mogą bowiem stamtąd odpłynąć lokalni gracze, ponieważ zrówna się wtedy wysokość opodatkowania giełdowych zysków uzyskiwanych za granicą ze stawką obowiązującą w przypadku inwestycji w kraju. Obecnie różnica jest znaczna: zyski z zagranicy są obłożone stawką 35%, a krajowe - podatkiem 15-proc.
Yair Orgler, prezes parkietu w Tel Awiwie, wyjawił agencji Bloomberga, że członkostwem w giełdzie są zainteresowane dwa kolejne zagraniczne banki inwestycyjne, a rozmowy powinny być zakończone w przyszłym roku. - Zrobimy wszystko, żeby je zachęcić. Jeśli będzie trzeba, zmienimy przepisy, jak zrobiliśmy to dla UBS i Deutsche Banku - powiedział Orgler.
Zachętę do inwestowania w akcje izraelskich spółek ma stanowić zbliżenie stanowisk w rokowaniach pokojowych między Izraelem i Palestyńczykami oraz dobre perspektywy tamtejszej gospodarki. Izraelskie władze zapowiedziały, że są skłonne negocjować warunki porozumienia z nowym przywódcą Palestyńczyków, który zostanie wybrany w wyborach na początku stycznia. Z kolei jeśli chodzi o gospodarkę, Centralne Biuro Statystyczne w Tel Awiwie szacuje, że PKB Izraela wzrośnie w tym roku o 4%, co byłoby najlepszym wynikiem od 2000 r. - Stabilizacja sytuacji ekonomicznej skłania zagranicznych inwestorów do ponownego przemyślenia swojej strategii wobec Izraela - uważa B. Schwartz.
Ostatnie miesiące były dla izraelskiej giełdy bardzo udane. Od początku listopada główny indeks TA-25 zyskał 16%, przez co całoroczna zwyżka wynosi już 21%. W poniedziałek wskaźnik osiągnął historyczne maksimum na poziomie 615,5 pkt. W Tel Awiwie notowanych jest ponad 800 spółek, a ich kapitalizacja wynosi około 90 mld USD.