Rano kurs USD/PLN wynosił 2,976, EUR/PLN 4,056, a odchylenie od starego parytetu 16,6%. Na początku sesji obserwowaliśmy range trading przy odchyleniu w okolicach 16,3-16,6% i niskich obrotach. Później złoty osłabił się do głównych walut, do czego przyczyniły się zlecenia klientowskie. Na rynku pojawiły się również banki londyńskie, które sprzedawały złotego. W rezultacie jak na okres świąteczno-noworoczny obroty były stosunkowo wysokie. Po południu kurs USD/PLN przetestował poziom 3,00, który aktualnie stał się oporem. Pod koniec dnia za dolara płacono 2,999 złotego, a za euro 4,075, natomiast odchylenie od parytetu ukształtowało się na poziomie 16,1%.
Końcówka tygodnia i roku, urlopy dilerów, zmniejszona chęć do podejmowania ryzyka, przemawiają za niską aktywnością i małymi obrotami. Najbardziej prawdopodobny scenariusz to range trading za eurodolarem przy odchyleniu w okolicach 16%. Dzisiaj NBP opublikuje dane o deficycie obrotów bieżących. Prognozowana przez Pekao nadwyżka na poziomie 40 mln EUR nie odbiega znacząco od oczekiwanej przez rynek równowagi w bilansie płatniczym. Jeżeli ze strony danych nie będzie większej niespodzianki, to ich wpływ na rynek będzie znikomy.