Takie stanowisko Nafty Polskiej jest wbrew zamierzeniom zarządu Lotosu, który obecnie nie chce bankrutującego Glimaru w tej konsolidacji, gdyż mogłoby to opóźnić debiut giełdowy grupy, zaplanowany wstępnie na wrzesień 2005 roku.
Termin debiutu giełdowego Grupy Lotos został już raz przesunięty z połowy roku, jednak prezes Nafty Polskiej dopuścił w rozmowie z agencją ISB możliwość dalszego opóźnienia w sytuacji, gdy gorlicki Glimar zostanie wniesiony do Lotosu na styczniowym WZA spółki.
"Nafta Polska opowiada się niezmiennie za realizacją programu rządowego przewidującego konsolidację Grupy Lotos z Petrobaltikiem i wszystkimi rafineriami południowymi, z Glimarem włącznie" - powiedział ISB Żyndul.
"Nic nie wiem o zmianie treści tej uchwały na zaplanowanym na 14 stycznia WZA Grupy Lotos tak, by wyłączono z konsolidacji Glimar. Trzymamy się wcześniej ustalonej wersji, choć przyznaję, że upadłość Glimaru może opóźnić debiut giełdowy Grupy Lotos" - dodał.
Żyndul zamierza przekonać do swojego stanowiska prezesa Grupy Lotos Pawła Olechnowicza, z którym wylatuje jeszcze we wtorek na pokładzie samolotu premiera, w ramach wizyty rządowej, do Libii. Na pokładzie samolotu obecny będzie również prezes PKN Orlen Igor Chalupec.