W ostatnim czasie sytuacja na rynkach zagranicznych nieco się skomplikowała. S&P 500 podjął nieudaną próbę kontynuacji średnioterminowego trendu wzrostowego, na rynkach środkowoeuropejskich zaś WIG rozpoczął spadki, mimo wzrostu dwóch pozostałych indeksów regionu.
Na początku października S&P 500 przełamał górne ograniczenie średnioterminowego kanału horyzontalno-spadkowego. Kilka sesji później indeks ponownie jednak znalazł się w obrębie kanału. W takiej sytuacji trudno o jednoznaczną prognozę. Wydaje się zatem, że warto przyjrzeć się pozostałym amerykańskim indeksom. Zarówno Dow Jones, jak i Nasdaq cały czas znajdują się poniżej górnych ograniczeń analogicznych kanałów. Warto również zauważyć, iż na początku miesiąca oba indeksy jedynie zwyżkowały w ich pobliże, ale ani w jednym, ani w drugim przypadku nie doszło do przełamania. Wydaje się zatem, że S&P 500 nieco "pośpieszył się" z sygnałem kupna. Zarazem jednak jego wzrost świadczy o silnym popycie i zwiększa prawdopodobieństwo kontynuacji zwyżek. W najbliższym czasie kluczowymi poziomami będą minima z końca września. Dopóki indeksy znajdują się powyżej nich, stawiałbym na kontynuację ruchu wzrostowego. Ich przełamanie najprawdopodobniej jednak przekreśli tą szansę.
Ostatnie sesje przyniosły rozłam na rynkach środkowoeuropejskich. Pod koniec ubiegłego miesiąca główne indeksy regionu zakończyły krótkoterminową korektę spadkową i na nowo podjęły wzrost. O ile jednak BUX i PX50 nadal je kontynuują, to WIG już w połowie zeszłego tygodnia ponownie zaczął zniżkować. Spadki z ostatnich sesji sprowadziły indeks poniżej niedawno przełamanych maksimów z połowy września i kwietnia tego roku, sugerując, że nie mamy do czynienia tylko z krótkoterminową korektą, ale silniejszą tendencją. Na razie nie widać zarówno sygnałów zakończenia spadków na warszawskiej giełdzie, jak też końca wzrostu na dwóch pozostałych rynkach środkowoeuropejskich. Obecnie można tylko przypuszczać, że podobnie jak już zdarzało się to w przeszłości, BUX i PX50 podążą w ślad za naszym rynkiem z niewielkim opóźnieniem.