Analitycy ankietowani przez agencję ISB spodziewali się, że dynamika produkcji przemysłowej w listopadzie wyniosła 9,0-15,5% r/r.
"To, że tempo wzrostu produkcji przemysłowej osłabnie w najbliższym czasie, było wiadomo - stało się to jednak nieco szybciej, niż oczekiwałem. Osłabienie to będzie widoczne w figurach eksportowych już za grudzień, styczeń i luty" - powiedział Michał Dybuła, ekonomista BNP Paribas.
"Tempo popytu zagranicznego jednak słabnie, ale dobrze ma się popyt krajowy, na co jasno wskazują dane o produkcji budowlanej" - dodał.
Produkcja budowlana wzrosła w grudniu o 7,9% w ujęciu rocznym i 48,3% w ujęciu miesięcznym.
"Takiego wzrostu w ujęciu rocznym, silniejszego niż produkcji sprzedanej przemysłu, nie było już od wielu lat. Oznacza to, że wreszcie trochę lepiej maja się inwestycje i waga inwestycji we wzroście PKB będzie coraz większa i stanie się głównym czynnikiem wzrostu PKB w 2005 roku" - powiedział Dybuła.