Pogorszenie notowań Almy zbiegło się w czasie z pojawieniem się w obrocie giełdowym walorów nowej emisji. Były one obejmowane po 31 zł, w zdecydowanej większości przez dużych inwestorów. W ręce dziewięciu małych graczy trafiło niecałe 5 tys. walorów.
Niepokojąca analogia
Najwięcej powodów do zaniepokojenia dostarcza porównanie aktualnych wskaźników wyceny z tymi z przeszłości. Są one 2-3-krotnie wyższe od historycznej średniej. Podobna skala przewartościowania wystąpiła w pierwszej połowie 1998 r., kiedy zaczynała się silna bessa, trwająca przez kolejne 3,5 roku. Choć ta analogia może działać na wyobraźnię, to niekoniecznie musi znaleźć odbicie w rzeczywistości. Spółka w ostatnich miesiącach przedstawiła ambitne plany rozwoju. Zakładają osiągnięcie w 2007 r. ok. 780 mln zł przychodów ze sprzedaży (trzy razy większych niż w 2003 r.) i utrzymanie rentowności sprzedaży na poziomie 2,5%, czyli rekordowej w historii spółki wysokości, notowanej jedynie w trzech pierwszych kwartałach ubiegłego roku. Ekspansja ma doprowadzić do powiększenia sieci sprzedaży z obecnych trzech obiektów do 12 na koniec 2006 r. Najbardziej intensywny etap realizacji planów przypadnie na ten rok, kiedy mają zostać otwarte cztery placówki handlowe. Te inwestycje pochłoną 50-54 mln zł. W 2006 r. na pięć kolejnych sklepów zostanie wydane 30-34,5 mln zł.
W efekcie powierzchnia sprzedaży w obiektach typu Alma (Alma supermaket oraz Alma delikatesy) wzrośnie z obecnych 7 tys. mkw. do około 30 tys. mkw. Jednocześnie ze względu na sprzedaż Castoramie w grudniu 2004 r. obiektu typu Dom Hobby Ogród (DHO), których Alma Market nie zamierza rozwijać, przejściowo posiadana powierzchnia handlowa zmniejszy się. Będzie to dotyczyć głównie I kwartału 2005 r. Obniżą się również przychody - DHO generował ok. 40 mln zł sprzedaży. Otwarcie w połowie listopada supermarketu w Nowym Targu w pewnym stopniu zrekompensuje tę lukę. Prawdopodobnie jednak w pełni zostanie ona wypełniona najwcześniej w 2006 r. Zobaczymy natomiast, jak sprzedaż DHO, uzyskującego najwyższe marże, odbije się na rentowności grupy.
Rozrasta się sieć sprzedaży