Reklama

Talex rozluźnia więzy z BZ WBK

Giełdowej spółce udało się w 2004 r. wyhamować spadek przychodów, które ustabilizowały się w przedziale 70-80 mln zł. Firma wypracuje niewielki zysk. Bieżący rok ma być lepszy. Plan minimum to 10-proc. wzrost sprzedaży i poprawa rentowności.

Publikacja: 22.01.2005 06:30

Talex, z coraz lepszym skutkiem, stara się uniezależnić od współpracy ze BZ WBK, który jeszcze w 2002 r. zapewniał spółce 80% rocznych obrotów.

Szerszy portfel zleceń

Z kwartału na kwartał udział ten maleje. Ile wynosi teraz? - Przychody od tego klienta są obecnie na zbliżonym poziomie, jak od kilku innych największych kontrahentów - powiedział Szymon Górecki, rzecznik Taleksu. Zapewnił, że firma prowadzi aktywne działania nad dalszym poszerzeniem bazy zleceniodawców. - W listopadzie podpisaliśmy duży, bo za 19 mln zł, kontrakt z ING BSK. Pracujemy nad kolejnymi, wieloletnimi umowami tego typu - mówił S. Górecki. Nie chciał ujawnić nazw potencjalnych partnerów.

Więcej usług

Poznańska spółka powoli zwiększa udział usług w całości przychodów. - Cały czas sprzęt zapewnia nam większość wpływów, ale oczekujemy, że jeszcze w tym roku proporcje się co najmniej wyrównają - stwierdził rzecznik. Zwrócił uwagę, że Talex nie koncentruje się jedynie na dystrybucji komputerów. - Kontraktom sprzętowym zawsze towarzyszą usługi dodane, takie jak konfigurowanie oprogramowania czy późniejszy serwis - wskazał.

Reklama
Reklama

W ofercie informatycznej firmy stopniowo pojawia się coraz więcej nowoczesnego oprogramowania. - Stawiamy na systemy w najszybciej rosnących segmentach rynku, m.in. business inteligence - tłumaczył S. Górecki. Rozwiązania tego typu, poprzez planowanie i kontrolę procesów ekonomicznych czy analizowanie rentowności działalności wspomagają podejmowanie decyzji kadry menedżerskiej.

Obroty powinny rosnąć

Przedstawiciel spółki nie chciał ujawnić wstępnych wyników za 2004 r. Po trzech kwartałach Talex miał 50 mln zł przychodów i niewielki zysk netto. - Ostatni kwartał w naszej branży jest okresem fakturowania, co ma pozytywny wpływ na sprzedaż jak i wynik netto - stwierdził. W IV kw. 2003 r. obroty wyniosły 16,6 mln zł, a zysk prawie 1 mln zł.

Poznańska spółka nie będzie publikowała, podobnie jak i w poprzednich latach, prognoz finansowych. - Nasze plany na 2005 r. nazwałbym ostrożnymi. Chcemy co najmniej dotrzymać kroku rynkowi - powiedział rzecznik. To oznacza wzrost przychodów o minimum 10%. Wynik netto, dzięki zwiększaniu znaczenia usług powinien rosnąć szybciej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama