- Teraz nasz portfel zamówień jest wypełniony w ponad 70%. Liczę, że podobnie jak w 2004 roku tak i w tym, uda nam się wypracować marżę netto na poziomie 3,5-3,7%. Przyznam, że takiej rentowności nie notowaliśmy już od kilku lat - mówi Marek Brejwo, prezes Remaku. Dodaje, że firma miała dobry IV kwartał, mimo że tradycyjnie ten okres jest nie najlepszy dla przedsiębiorstw z branży budowlano-montażowej.
Giełdowa firma kilka dni temu podpisała kontrakt z Austrian Energy o wartości ponad 4 mln zł. - Austriakom bardzo zależało na tym, abyśmy to właśnie my wykonywali tę robotę. Na tyle, że osoby z Austrian Energy osobiście pomagały nam załatwiać pozwolenia na pracę. Liczymy, że wkrótce pojawią się kolejne zamówienia od Austriaków - dodaje prezes Remaku.
Firma negocjuje też kolejne umowy w Niemczech i Bułgarii oraz w Serbii.
Podczas piątkowej sesji papiery Remaku podrożały o 1,1% (9,15 zł).