Reklama

Ubywa towarzystw

Polski nadzór ubezpieczeniowy ma coraz mniej pracy. Przynajmniej powinien. Powód? Liczba towarzystw, które kontroluje, skurczyła się w ub.r. o ponad 10%, do 69.

Publikacja: 02.02.2005 06:55

To pierwszy taki spadek w kilkunastoletniej wolnorynkowej historii polskiego rynku ubezpieczeń. Do tej pory liczba działających u nas firm zwiększała się o kilka rocznie, a w rekordowym 1995 r. wydano licencje dla ośmiu nowych towarzystw. Co się stało?

Nieudane wejścia

"Spadek liczby podmiotów na polskim rynku ubezpieczeniowym w 2004 r. to w pierwszej kolejności skutek wycofania się niektórych inwestorów zagranicznych" - czytamy w raporcie "Rynek ubezpieczeń 2004", przygotowanym przez analityków Urzędu Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych. Według nich, decyzje w tej sprawie zapadły już wcześniej, ale ze względu na procedury licencyjne formalne wykreślenie z rejestru nastąpiło dopiero w ubiegłym roku. Przykładem mogą być spółki majątkowa i życiowa Zurich Financial Services, przejęte w listopadzie 2002 r. przez grupę Generali (wykreślono je z rejestru pod koniec stycznia ub.r.). Z kolei Agropolisa wystąpiła w ub.r. o cofnięcie jej licencji na działalność ubezpieczeniową (w grudniu 2003 r. przejęła ją giełdowa Warta). Z podobnych powodów liczba działających zakładów spadła w ub.r. o pięć podmiotów. Analiza obejmuje tylko trzy kwartały ub.r., np. 30 listopada postawiono w stan likwidacji firmę Wüstenrot.

Drugą przyczyną spadku było wejście Polski do Unii Europejskiej - po 1 maja 2004 r. trzy tzw. oddziały główne zagranicznych firm (m.in. Cardif, OKV Coface) zostały przekształcone w "zwykłe", tym samym przestały podlegać naszemu nadzorowi. W ubiegłym roku KNUiFE wydała licencję tylko dla jednego towarzystwa - TUW Bezpieczny Dom. W rezultacie liczba nadzorowanych podmiotów skurczyła się o dziewięć, do 71.

Będzie jeszcze mniej

Reklama
Reklama

Niewykluczone że w tym roku liczba towarzystw zarejestrowanych w Polsce spadnie po raz kolejny. Pod koniec ub.r. niemiecki Talax, właściciel TU HDI Samopomoc, poinformował o zakupie polskiej spółki Tryg. Trudno oczekiwać, aby podmioty działały przez dłuższy czas samodzielnie - w przypadku konsolidacji w br. zniknie przynajmniej jeden podmiot. Ale prawdopodobnie nie będzie to jedyne przejęcie w ramach polskiej odnogi HDI. TU HDI Samopomoc jest większościowym udziałowcem TUW Florian. Wszystko wskazuje na to, że po nieudanej próbie sprzedania tego towarzystwa w ub.r., HDI Samopomoc przejmie jego portfel, a Florian zostanie zlikwidowany.

Na sprzedaż zostało wystawione TUnŻ Nationwide, piąty operator w segmencie ubezpieczeń na życie. Jak słychać na rynku, chętnych na przejęcie 5-proc. udziału w rynku nie brakuje - potencjalni kupcy woleliby przejąć raczej portfel niż spółkę. Tak czy inaczej, sprawa rozstrzygnie się w najbliższych miesiącach (właściciele Nationwide deklarują, że mogą odstąpić od transakcji). Ambicji konsolidacyjnych nie kryją właściciele Royal Polska oraz zarząd FinLife. Trzeba pamiętać, że część firm, choć została postawiona w ub.r. w stan likwidacji, nadal ma

ważne licencje ubezpieczeniowe (np. Garda Life, If).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama