Reklama

NBP: Koniunktura wśród przedsiębiorstw słabnie ze względu na m.in. mocnego złotego

Warszawa, 04.02.2005 (ISB) - Tempo poprawy koniunktury wyraźnie osłabło, co wskazuje na zmniejszanie się dynamiki wzrostu gospodarczego, maleje dynamika eksportu, który z powodu coraz silniejszego złotego staje się nieopłacalny, nie widać także poprawy na rynku pracy, wynika z raportu o koniunkturze przedsiębiorstw w I kw. 2005 roku, przygotowanego przez Narodowy Bank Polski (NBP).

Publikacja: 04.02.2005 11:02

"Analiza zbiorczych wskaźników koniunktury oraz niektórych cząstkowych wskaźników opisujących wyodrębnione obszary działalności gospodarczej przedsiębiorstw sugeruje wyraźne wyhamowanie tempa poprawy koniunktury, co wskazuje na zmniejszenie się dynamiki wzrostu gospodarczego" - czytamy w raporcie.

Na możliwość niższego tempa wzrostu PKB wskazywali ostatnio zarówno wicepremier ds. gospodarczych Jerzy Hausner, jak i minister finansów Mirosław Gronicki - ich zdaniem dynamika ta wyniesie ok. 4% wobec 6,9% w pierwszym kwartale 2004 roku.

Wpływ na taką ocenę, zdaniem analityków banku centralnego, ma zmniejszające się saldo trwałych komponentów popytu oraz stabilizacja, po okresie stałego spadku, odsetka deklaracji o istnieniu problemów ze znalezieniem odbiorcy na produkty oferowane przez przedsiębiorców.

Słabnie także dynamika napływu nowych zamówień, co z kolei wpływa na redukcję planów produkcyjnych.

"Po raz pierwszy od 2002 roku saldo prognoz nowych zamówień oraz saldo prognoz produkcji będzie niższe niż w analogicznym okresie ubiegłego roku" - czytamy w raporcie.

Reklama
Reklama

Zwiększa się liczba firm deklarująca fakt braku pełnej opłacalności na sprzedaży zagranicznej.

"W ciągu kwartału udział nieopłacalnego eksportu w kosztach wzrósł ponad dwuipółkrotnie. W wyniku umocnienia kursu złotego w relacji do euro i dolara wzrósł odsetek eksporterów, którzy deklarują, że poziom kursu walutowego przekroczył próg, przy którym eksport staje się nieopłacalny" - napisali analitycy NBP.

W przypadku euro odsetek ten wyniósł 32% wobec 18% w poprzednim kwartale, natomiast w przypadku dolara odpowiednio 63% wobec 42%.

Nadal jednak przedsiębiorstwa eksportujące są bardziej optymistyczne w prognozach niż przedsiębiorstwa nie zajmujące się eksportem.

"W grupie nieeksporterów spadek optymizmu prognoz jest nawet większy niż u eksporterów" - czytamy.

Umocnienie złotego wobec dolara i euro przekłada się także na wzrost obaw przedsiębiorców z powodu niższych cen dóbr importowanych.

Reklama
Reklama

Dla 41% przedsiębiorstw (identycznie jak w poprzednim kwartale) kurs euro przekroczył próg, przy którym import stanowi zagrożenie dla ich sprzedaży. W przypadku dolara odsetek ten wzrósł w ciągu kwartału do 66% z 55%.

Co czwarte przedsiębiorstwo ma w planach na pierwszy kwartał podwyżki płac. "Skala podwyżek będzie jednak umiarkowana - średnio o 5%" - czytamy.

Płace będą rosnąć w przedsiębiorstwach planujących zwiększenie zatrudnienia i mających dobre sytuacje ekonomiczną.

"Wyraźnie pogorszyły się perspektywy zatrudnienia. Odnotowano częstsze deklaracje redukcji kadry pracowniczej, przy jednak tylko nieznacznie mniejszej redukcji prognoz wzrostu zatrudnienia" - czytamy w raporcie.

Mimo przesłanek do spowolnienia tempa wzrostu gospodarczego, odsetek firm planujących nowe inwestycje jest najwyższy od 1998 roku.

"W całym 2005 roku poważne inwestycje zamierza rozpocząć w sumie połowa badanych, z czego 50% zamierza inwestować już od pierwszego kwartału" - czytamy.

Reklama
Reklama

Jako przyczyna wstrzymania się od inwestycji przedsiębiorcy wskazywali brak konieczności podjęcia takich działań, ze względu na zakończony proces inwestycyjny bądź posiadanie odpowiedniego stosunku do potrzeb zaplecza technicznego.

Rosnąca aktywność inwestycyjna nie zwiększyła zainteresowania przedsiębiorców finansowaniem kredytem bankowym.

Kolejny kwartał z rzędu zmniejszył się odsetek kredytobiorców, kredytobiorców prognozy redukcji długu przeważały nad prognozami wzrostu tej wielkości. Przedsiębiorstwa poinformowały także o kolejnym wzroście cen kredytu bankowego, jednak respondenci oczekują zahamowania wzrostu stóp procentowych w pierwszym kwartale 2005 roku.

NBP wskazuje na poprawę wskaźników przedsiębiorstw w zakresie zdolności do terminowej obsługi zadłużenia z tytułu kredytów bankowych oraz płynności finansowej.

"Oczekiwania CPI i PPI pozostały na poziomie z poprzedniego kwartału. Pomimo wyhamowania oczekiwań inflacyjnych, w pierwszym kwartale przedsiębiorstwa planują większe podwyżki cen niż w IV kwartale ubiegłego roku" - czytamy w raporcie.

Reklama
Reklama

Zdaniem analityków banku centralnego zjawisko to można tłumaczyć czynnikami sezonowymi, w tym obserwowanym na początku roku szybszym wzrostem cen na surowce i materiały stosowane w produkcji. (ISB)

qk/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama