W 2004 r. Zetkama sprzedała za 72 mln zł i zarobiła netto 2,15 mln zł. W 2003 r. było to odpowiednio 61 mln zł i ponad 600 tys. zł straty. - Ubiegły rok zakończyliśmy zgodnie z prognozami. W tym roku planujemy poprawić nasze wyniki finansowe. Zysk netto powinien wynieść 4,2 mln zł, natomiast przychody 78 mln zł. Zysk EBITDA (operacyjny plus amortyzacja - przyp. red.) prognozujemy na 11 mln zł - twierdzi Leszek Jurasz, prezes Zetkamy. Jego zdaniem, spółka posiada całkowicie wypełniony portfel zamówień z wyprzedzeniem trzymiesięcznym. - To rzadkość w tej branży. Aktualnie firma pracuje na trzy zmiany, łącznie z sobotami - mówi prezes Zetkamy. Prognozy finansowe na ten rok mogą się jeszcze zmienić. - Planujemy wprowadzić międzynarodowe standardy rachunkowości. To może podwyższyć nam zysk netto, zmieni się bowiem wielkość odpisu na amortyzację - dodaje Leszek Jurasz.

Spółka na początku marca planuje zadebiutować na warszawskiej giełdzie. Pieniądze pozyskane z emisji (ok. 15-20 mln zł) chce przeznaczyć głównie na inwestycje związane ze zwiększeniem mocy produkcyjnych zakładu wytwarzającego armaturę oraz realizację zadań z zakresu ochrony środowiska. Na akcje Zetkamy można zapisywać się od jutra.

Spółka jest producentem armatury przemysłowej i odlewów żeliwnych. 75% swoich wyrobów sprzedaje za granicą.