Reklama

Noga z RPP: Inflacja w lutym może nieco wzrosnąć z 4,0% r/r w styczniu

Warszawa, 17.02.2005 (ISB) - Inflacja w lutym może być nieznacznie wyższa niż styczniowy poziom 4,0% r/r, ale w 2005 roku uda się zejść do środka celu inflacyjnego na poziomie 2,5%, powiedział w wywiadzie dla agencji ISB członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Marian Noga.

Publikacja: 17.02.2005 14:55

"W lutym może się okazać, że inflacja znów wzrośnie, chociażby z takiego powodu, że ceny urzędowe - energii i wody - wpłyną na inflację, a nie wiemy, jak się będą zachowywać ceny ropy, ani kurs złotego. Ale chociażby już te trzy fakty mogą spowodować, że inflacja znów może minimalnie wzrosnąć" - powiedział Noga.

Inflacja w styczniu spadła w ujęciu rocznym do 4,0% z 4,4% w grudniu, a analitycy ankietowani przez ISB oczekiwali inflacji w styczniu na poziomie średnio 4,5%.

Zdaniem Nogi, różnica między poziomem inflacji w styczniu a prognozami rynku nie jest zaskoczeniem, a co najwyżej skala tej różnicy.

"W ostatnich latach odchylenie inflacji od prognoz analityków było rzędu 0,1-0,3 pkt, a tutaj jest nawet 0,6 pkt, więc to - można powiedzieć - jest małym lokalnym szokiem, jak to ktoś nazwał" - powiedział Noga.

Według Nogi, stosunkowo niski poziom inflacji może być efektem, oprócz wielu innych czynników, takich jak niskich cen żywności czy cen paliw, także ubiegłorocznych podwyżek stóp procentowych przez RPP.

Reklama
Reklama

"Na taką inflację złożyło się wiele czynników, ale to była jedna z przyczyn, te nasze ubiegłoroczne decyzje (o podwyżkach) i to jest efekt przeniesienia. Za radę dużą robotę wykonał silny złoty, bo gdyby nie silny złoty, to ceny ropy przełożyłyby się na pewno na ceny w Polsce i tu wystąpił korzystny zbieg okoliczności" - powiedział.

"Choć zagrożenia są zawsze, wierzę w to głęboko, że cel inflacyjny 2,5% w tym roku osiągniemy. Trudno powiedzieć jednak, w którym to będzie miesiącu" - dodał.

Cel inflacyjny RPP to 2,5% +/- 1 pkt proc. Noga uważa, że gdyby inflacja znalazła się w granicach celu, ale nie do środka tylko była np. na poziomie 3,5%, nie znaczy to, że RPP nie powinna "działać dalej".

"Na razie mamy cel liniowy 2,5%, a dopuszczalne pasmo odchyleń to pasmo takiego czekania, czyli, że wtedy RPP nie powinna podejmować nerwowych ruchów, co nie znaczy, że nie powinna dalej działać np. przy celu 2,5%, a inflacja byłaby 3,5%, żeby nie było w ogóle działań" - powiedział.

"Również przestrzelenie w dół nie jest korzystne i tym też nie jesteśmy zainteresowani -musielibyśmy tak działać, aby inflacja była w środku. [...] Przestrzelenie w dół sprzyjałoby obniżkom stóp procentowych" - dodał.

W 2004 roku RPP trzykrotnie podwyższyła stopy procentowe, po zmianie w kwietniu nastawienia na restrykcyjne. Łącznie stopy zostały podwyższone o 125 punktów bazowych i główna stopa referencyjna wynosi obecnie 6,5%. (ISB)

Reklama
Reklama

Barbara Woźniak, Mirek Kuk

bas/qk/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama