Premier dodał, że do tej inicjatywy politycznej przekonuje go "otwartość, odrzucenie podziałów historycznych, rozsądek, umiar".
"Myślę, że powstanie partii demokratycznej, tego nowego centrum, wymusi porządkowanie lewicy, ale projektowanie jej przebudowy to już nie moja sprawa" - powiedział także Belka.
W minioną niedzielę ogłoszono powstanie nowej Partii Demokratycznej powołanej przez Władysława Frasyniuka, lidera Unii Wolności i wicepremiera Jerzego Hausnera. W szeregach tej partii znalazł się też Tadeusz Mazowiecki. Frasyniuk wezwał premiera Belkę do przystąpienia do nowego ugrupowania.
We wtorek rzecznik rządu, Dariusz Jadowski, powiedział, że w czwartek premier wygłosi "ważne oświadczenie". Komentatorzy spodziewają się deklaracji poparcia premiera dla nowego ugrupowania politycznego. W czwartek Belka ma wygłosić wykład w ramach cyklu wykładów Fundacji im. Stefana Batorego "O naprawie Rzeczpospolitej", poświęcony problemom naprawy państwa i polityki.
Oznaczałoby to wcześniejsze wybory, co potwierdza także premier w wywiadzie dla tygodnika.