Reklama

Belka: Wybory będą 19 czerwca, nie odrzucam zaproszenia Frasyniuka

Warszawa, 02.03.2005 (ISB) - Premier Marek Belka nie odrzuca zaproszenia Władysława Frasyniuka do tworzenia nowego ugrupowania centrowego Partii Demokratycznej, jego zdaniem wybory odbędą się 19 czerwca. W wywiadzie dla tygodnika "Polityka" Belka na pytanie czy nie odrzuca zaproszenia Frasyniuka wystosowanego do niego w niedzielę, Belka odpowiedział: "Oczywiście, że nie odrzucam".

Publikacja: 02.03.2005 12:36

Premier dodał, że do tej inicjatywy politycznej przekonuje go "otwartość, odrzucenie podziałów historycznych, rozsądek, umiar".

"Myślę, że powstanie partii demokratycznej, tego nowego centrum, wymusi porządkowanie lewicy, ale projektowanie jej przebudowy to już nie moja sprawa" - powiedział także Belka.

W minioną niedzielę ogłoszono powstanie nowej Partii Demokratycznej powołanej przez Władysława Frasyniuka, lidera Unii Wolności i wicepremiera Jerzego Hausnera. W szeregach tej partii znalazł się też Tadeusz Mazowiecki. Frasyniuk wezwał premiera Belkę do przystąpienia do nowego ugrupowania.

We wtorek rzecznik rządu, Dariusz Jadowski, powiedział, że w czwartek premier wygłosi "ważne oświadczenie". Komentatorzy spodziewają się deklaracji poparcia premiera dla nowego ugrupowania politycznego. W czwartek Belka ma wygłosić wykład w ramach cyklu wykładów Fundacji im. Stefana Batorego "O naprawie Rzeczpospolitej", poświęcony problemom naprawy państwa i polityki.

Oznaczałoby to wcześniejsze wybory, co potwierdza także premier w wywiadzie dla tygodnika.

Reklama
Reklama

"Jeżeli powstanie nowego centrum wywoła ruchy tektoniczne na lewicy, Sejm najpóźniej 5 maja ulegnie samorozwiązaniu. Jedynym argumentem przeciw takiej decyzji może być jesienny termin referendum konstytucyjnego, ale sądzę, że jeżeli te ruchy byłyby rzeczywiście poważne, wówczas samorozwiązanie jest prawie pewne" -powiedział Belka.

Belka powiedział także, że nie poda się do dymisji na wezwanie opozycji, a jedynie może to zrobić na wezwanie ze strony popierających jego rząd ugrupowań.

Na pytanie kiedy będą wybory premier odpowiedział: "19 czerwca. Efekt domina już został uruchomiony ruchem w centrum i nie sądzę, by ktoś mógł go zatrzymać" - powiedział Belka.

Tymczasem Sojusz Lewicy Demokratycznej (SLD) w styczniu opowiedział się za wyborami na jesieni, razem z wyborami prezydenckimi i referendum w sprawie konstytucji Unii Europejskiej.

Premier powiedział też, że plan Hausnera nie będzie już realizowany.

"Konsultował [Hausner-przyp. ISB] ze mną co zamierza zrobić. Połowę programu zrobiliśmy, resztę będzie musiał zrobić następny Sejm. Obecny nie jest zdolny do podjęcia żadnych projektów przynoszących oszczędności" - powiedział Belka.

Reklama
Reklama

Program uporządkowania wydatków publicznych, tzw. planu Hausnera, w części, która została zrealizowana do lutego 2005 roku, pozwoli na zaoszczędzenie w latach 2005-2007 ok. 17 mld zł, czyli ok. 31% planowanej wielkości.

Ministerstwo Gospodarki i Pracy podaje, iż efekty finansowe zrealizowanych już działań z planu Hausnera stanowią 24 mld zł, tj. 44% planu.

W grudniu Hausner w wywiadzie dla ISB mówił, że liczy na realizację swojego planu w 66-75%.(ISB)

qk/bas

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama