Ubiegłoroczne przychody grupy Eldorado wyniosły 1,13 mld zł (o 26,7% więcej niż rok wcześniej), a zysk netto sięgnął 15 mln zł (+26,1%) Zarząd zamierza rekomendować wypłatę dywidendy (15% zysku, czyli 27 groszy na akcję).
Spółka już zapowiedziała, że nie zamierza zwolnić tempa wzrostu. Tegoroczne przychody mają wynieść ponad 1,5 mld zł. W ubiegłym roku firma otworzyła 13 nowych supermarketów Stokrotka i 80 sklepów Groszek. Tak ma być również w 2005 r. - Oceniamy, że w tym roku nasza działalność przyniesie lepsze wyniki. Będzie to efekt usprawnienia logistyki. Nie zamierzamy jednak wprowadzać nowego asortymentu - twierdzi Artur Kawa, prezes spółki. W ubiegłym roku sklepy należące do firmy poszerzyły ofertę o kosmetyki i wyroby chemiczne, jednak nie przyniosło to dużych zysków.
Eldorado zamierza dalej inwestować w rozwiązania logistyczno-informatyczne. - Wydamy na inwestycje ok. 60 mln zł, czyli tyle, ile w ubiegłym roku. W tej kwocie nie uwzględniamy kosztów ewentualnych przejęć. Trudno powiedzieć, czy negocjacje zakończą się sukcesem. O wszystkim zdecyduje cena - twierdzi A. Kawa. Prezes nie chce zdradzić nazw firm, które chciałoby kupić Eldorado. Wiadomo, że chodzi o spółki z branży dystrybucyjnej i handlowej, mniejsze od firmy z Lublina. Wczorajszy kurs Eldorado to 38,5 zł.