Papiery nowej emisji będą stanowiły ok. 42% podwyższonego kapitału przy założeniu, że nabywców znajdą wszystkie oferowane akcje. Udział Pawła Bali, prezesa Capital Partners (wraz z żoną), spadnie z 57% obecnie do nieco ponad 30%.
Pieniądze
na nowe projekty
Capital Partners, dzięki środkom z giełdy, chce wrócić do pierwotnie prowadzonej działalności - przejmowania udziałów w spółkach na wczesnym etapie rozwoju lub wymagających dokapitalizowania. Teraz "żyje" ze świadczenia usług doradczych. Niewielkie kwoty przeznacza na kupowanie akcji firm sprzedawanych w ofertach publicznych. - Mamy podpisane wstępne, ale twarde porozumienia z właścicielami kilku spółek. Z tymi projektami chcemy ruszyć do inwestorów - tłumaczył P. Bala. Na liście są m.in. podmioty z branży dóbr konsumpcyjnych.
Wiosenna oferta