Rosja chciała być pełnoprawnym członkiem G-7 (wówczas już G-8) w przyszłym roku. Organizacja ta powstała w 1971 r., jako G-4, podczas spotkania ministrów finansów USA, Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii. Później dołączyły do niej również Japonia (1973 r.) oraz Kanada i Włochy (1986 r.). Ma ogromny wpływ jeśli chodzi o kształtowanie globalnej polityki ekonomicznej. Jej członkowie odpowiadają za około dwóch trzecich światowej gospodarki.
Od kilku lat Rosja jest stowarzyszona z G-7, tworząc nieformalną grupę G-8. Jednak zabiegi Rosjan, aby stać się pełnoprawnym członkiem organizacji na razie nie przyniosą skutku - twierdzi Bloomberg. - To dopiero szesnasta pod względem wielkości gospodarka świata, a poza tym nie są tam w pełni przestrzegane zasady wolnorynkowe. Dlatego Rosja nie zasługuje na razie na to, by znaleźć się w G-7 - podkreśla Stuart Eizenstat, zastępca amerykańskiego sekretarza skarbu za kadencji prezydenta Billa Clintona. Roczny PKB Rosji wynosi 533 mld USD.
Bloomberg