Według pierwszego, RPP będzie się zastanawiać nie nad tym, czy dokonać obniżki, ale nad tym o ile. Drugi powiedział, że Rada już w marcu może zdecydować się na obniżenie stóp o co najmniej 50 punktów bazowych. W ciągu całego roku bank centralny powinien, zdaniem Pietrewicza, obniżyć stopy o 150 punktów.
Wojtyna jest uznawany przez ekonomistów rynkowych za członka rady o wyważonym podejściu do prowadzenia polityki pieniężnej. Pietrewicz jest zaliczany przez nich do grupy zwolenników niskich stóp procentowych.
Obecnie podstawowa stopa procentowa NBP wynosi 6,5%. W lutym RPP zmieniła nastawienie polityki pieniężnej z restrykcyjnego, które informuje o większym prawdopodobieństwie podwyżek stóp, bezpośrednio na łagodne - zapowiadające obniżki.
Na rynku panuje zgodna opinia, że RPP dokona pierwszej obniżki już na marcowym posiedzeniu. Analityków i inwestorów przekonały do tego dobre dane o inflacji. W lutym wyniosła ona, według GUS, 3,6% w skali roku. Gdyby była o jedną dziesiątą mniejsza - znalazłaby się w przedziale akceptowanym przez RPP. Rada dopuszcza odchylenia wskaźnika inflacji o 1 pkt proc. od celu na poziomie 2,5%.
Analitycy przewidują, że w połowie roku inflacja może znaleźć się poniżej dolnej granicy przedziału.