Rada Polityki Pieniężnej znów górą. Wczoraj po południu Andrzej Wojtyna i Mirosław Pietrewicz "przestawili" rynek w górę poprzez stanowcze zapowiedzi obniżek stóp jeszcze w marcu. Czwartkowy handel zaczął się jednak zupełnie inaczej. Od rana bowiem rynek był pod silną presją sprzedających. Kolejne fale osłabiania się złotego przynosiły efekt w postaci rosnących rentowności papierów skarbowych. Dopiero późne popołudnie przyniosło lekkie odbice cen, jakby w oczekiwaniu na słabsze dane gospodarcze. Tak też się stało. Opublikowane o 16.00 dane w zakresie produkcji były znacznie słabsze od oczekiwań, podobnie zresztą jak wzrost cen produkcji. O dziwo nie spowodowało to jednak wzrostu aktywności inwestorów. Dopiero wypowiedzi wspomnianych wyżej członków RPP, doprowadziły niemal do euforii, a ceny poszybowały w górę. Rentowność papierów dwuletnich OK0407 spadła wówczas do 5,42%, pięcioletnich PS0310 - 5,62% (choć wcześniej dochodziła nawet do 5,77%), a dziesięcioletnich DS1015 - 5,65%.

Na ile miarodajne będą zapowiedzi wspomnianych członków RPP dowiemy się jednak dopiero za dwa tygodnie.