Reklama

Rynek długu zakończył tydzień spadkami, po niedzieli ruchy mogą być mniejsze

Warszawa, 18.03.2005 (ISB) - Ceny obligacji spadły w mijającym tygodniu, gdyż na "przegrzany" rynek zawitała korekta, uważają analitycy. Choć wypowiedzi członka Rady Polityki Pieniężnej (RPP) o możliwych cięciach stóp procentowych w marcu umocniły polskie papiery, to jednak bilans wyszedł "na minus". W przyszłym tygodniu rynek może poruszać się w trendzie bocznym.

Publikacja: 18.03.2005 14:41

Na początku tego tygodnia obligacji nie potrafiły ożywić nawet niskie dane o inflacji w lutym, która wyniosła 3,6% r/r wobec oczekiwanych 4,0%.

"Dane o inflacji były bardzo dobre i nikt nie spodziewał się aż tak niskich, ale rynek wykazał bardzo stonowaną reakcję. Być może z tego powodu, że wydaje się iż rynek jest bardzo przegrzany i że potencjał się skończył patrząc na spready do niemieckich Bundów, które są bardzo niskie" - powiedział Tomasz Zdyb, analityk z Banku Pekao SA.

"Natomiast po słabych wynikach środowego przetargu rozpoczęła się korekta wzdłuż całej długości krzywej rentowności, którą zatrzymały dopiero wypowiedzi członka RPP i obligacje się umocniły. Ta korekta zbiegła się też ze spadkami na złotym i akcjach" - dodał.

W czwartek w mediach pojawiły się wypowiedzi członka RPP Mirosława Pietrewicza o możliwych cięciach stóp procentowych na posiedzeniu rady w marcu o co najmniej 50 pkt bazowych.

W środę Ministerstwo Finansów sprzedało na przetargu całą ofertę nowych obligacji pięcioletnich serii PS0310 o wartości 2,9 mld zł, ale popyt inwestorów wyniósł tylko 4,26 mld zł.

Reklama
Reklama

W przyszłym tygodniu rynek długu może poruszać się w trendzie bocznym m.in. ze względu na zbliżające się Święta Wielkanocne.

"Rynek już nie ma takiej siły, jak wcześniej w tym roku i jest bardziej podatny na wahania. Rynek może być w trendzie bocznym i nie obstawiałbym konkretnego kierunku w którąkolwiek stronę" - powiedział Zdyb.

W najbliższą środę Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikuje dane o sprzedaży detalicznej w lutym, we wtorek NBP poda dane o inflacji bazowej za styczeń i luty, zaś w środę odbędzie się przetarg zamiany organizowany przez Ministerstwo Finansów.

"Jeśli sprzedaż detaliczna nas zaskoczy, to może wpłynąć na rynek - jak będzie wysoka, to negatywnie, jak niska - to pozytywnie" - dodał Zdyb.

Analitycy ankietowani przez agencję ISB spodziewają się, że sprzedaż detaliczna wzrosła w lutym średnio o 4,6% r/r.

W piątek po południu rentowności obligacji dwuletnich serii OK0407 kształtowały się na poziomie 5,40% (wobec 5,36% w ubiegły piątek), pięcioletnich serii PS0310 5,60% (wobec 5,49%), a dziesięcioletnich DS1015 5,62% (wobec 5,50%). (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama