"Premier potwierdzał, że moją dymisję przyjmie. Ja nie mam w tej chwili ze strony premiera stanowiska, które pozwoliłoby mi jednoznacznie to ocenić, ale odczuwam - to nie jest przypuszczenie, tylko odczucie - że najpóźniej stanie się to w przyszłym tygodniu" - powiedział Hausner we wtorkowym wywiadzie dla "Sygnałów Dnia" w radiowej Jedynce.
Nie wykluczył, że może się to stać jeszcze przed Świętami Wielkiej Nocy.
"Jak powiedziałem, że najpóźniej w przyszłym tygodniu, to znaczy, że może to być i przed Wielkanocą" - powiedział wicepremier.
Dodał, że jego następcą zostanie najprawdopodobniej ktoś "w ramach obecnych możliwości kadrowych", ale podkreślił, że decyzję o tym podejmuje premier.
Wśród kandydatów na następcę jako ministra gospodarki Hausnera wymienia się wiceministra Jacka Piechotę. Piechota zapowiedział we wtorkowym wywiadzie dla radia RMF FM, że jeszcze dziś będzie o tym rozmawiać z szefem Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD) Józefem Oleksym.