Komisja skarbu opóźnia uchwałę
Kubeł, i to naprawdę zimnej wody należy się członkom sejmowej Komisji Skarbu Państwa. Dlaczego? Komisja skarbu zaliczana jest do tych najważniejszych, wszak zajmuje się prywatyzacją, czyli tym, z czego przychody niejednokrotnie uratowały budżet. Dlatego posłowie podchodzą do swoich zadań niezwykle poważnie. Proszą o analizy, przesłuchują wielokrotnie ministra skarbu i jego zastępców, rzesze ekspertów. Skutek? Już czwarty bądź piąty miesiąc pracują nad projektem uchwały, która ma się odnieść do kwestii ugody pomiędzy Skarbem Państwa a holenderskim Eureko, mniejszościowym akcjonariuszem PZU. Wstępne warunki porozumienia zatwierdzono jeszcze przed świętami, ale Bożego Narodzenia. Rząd nie może go jednak zawrzeć, bo czeka, aż w tej sprawie wypowie się Sejm. Parlament nie przegłosuje uchwały, dopóki nie dostanie ostatecznego projektu z komisji skarbu. Tymczasem posłowie chcą, aby Trybunał Arbitrażowy wstrzymał się z wydaniem wyroku w procesie wytoczonym Polsce przez Eureko. Tylko że to tak, jakby oczekiwać, że na czas pracy komisji należy wstrzymać ruch obrotowy Ziemi.
Alan Greenspan na straży koniunktury
31 stycznia przyszłego roku Alan Greenspan odchodzi na emeryturę. Przypadające 6 marca 80. urodziny chce bowiem świętować już w domowym zaciszu. Jest to zatem ostatnia okazja, by wyróżnić go pisanką PARKIETU. A jest za co. Alan Greenspan od sierpnia 1987 r. jest prezesem Zarządu Rezerwy Federalnej, czyli szefem amerykańskiego banku centralnego. Przewodniczy też Komitetowi Rynku Otwartego Fed, który ustala poziom stóp procentowych w USA. Objął stanowisko dwa miesiące przed czarnym poniedziałkiem na nowojorskiej giełdzie, kiedy indeks Dow Jones stracił 508 pkt, jedną piątą ówczesnej wartości. Na rynki padł strach, że to początek nowego Wielkiego Kryzysu. Tym razem, m.in. dzięki energicznym zabiegom Greenspana, udało się uniknąć takiej katastrofy. Kierowanie Fed powierzali mu czterej prezydenci. Powszechnie szanowany jest za trafność ocen, niezależność, skuteczność, a nawet za wieloznaczność wypowiedzi, co pozwala na elastyczne i szybkie działania.
Władimir Putin odstrasza inwestorów