Reklama

Jest doradca

Konsorcjum McKinsey&Company Poland, CDM Pekao oraz Ernst&Young Audit będzie doradcą przy prywatyzacji Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Obecność brokera w konsorcjum może świadczyć o planach przeprowadzenia oferty publicznej GPW.

Publikacja: 30.03.2005 07:53

- Umowa z konsorcjum zostanie podpisana prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu - powiedział nam wczoraj Janusz Kwiatkowski, rzecznik prasowy ministerstwa skarbu. Według niego, doradca powinien najpóźniej w ciągu dwóch-trzech miesięcy przygotować strategię prywatyzacji warszawskiej GPW.

W poniedziałek przed świętami minister skarbu Jacek Socha powiedział, że resort skarbu raczej nie zdąży z prywatyzacją warszawskiej giełdy w tym roku i odbędzie się ona najprawdopodobniej w 2006 r. - Przygotujemy koncepcję, wybierzemy doradcę prywatyzacyjnego i w końcówce tego roku lub na początku przyszłego następny rząd będzie musiał podjąć decyzję - stwierdził nieco ponad tydzień temu J. Socha. - O ile wiem, nasze plany nie uległy zmianie - potwierdził wczoraj J. Kwiatkowski.

MSP chce pozyskać dla GPW inwestora, który zapewniłby jej samodzielność, a także wsparł kapitałowo w procesie konsolidacji rynków Europy Środkowowschodniej (np. giełd w Kijowie, Bukareszcie, Sofii). Według ministra Sochy, nowym głównym udziałowcem GPW powinna być znacząca giełda, np. Euronext, brytyjska LSE, giełda niemiecka, sztokholmska czy wiedeńska. Nie wykluczył również rozmów z giełdami w USA.

Konsorcjum McKinsey&Company Poland, CDM Pekao oraz Ernst&Young Audit wygrało rywalizację o doradztwo z Rotschild Corporate Finance Polska. I to pomimo wyższej ceny za usługę. Konsorcjum, na którego czele stoi McKinsey, zaproponowało bowiem za przygotowanie analiz, w tym wyceny, niezbędnych dokumentów i opracowanie strategii prywatyzacji GPW 5,5 mln zł netto. Dodatkowo chce również 0,49% prowizji za sprzedaż akcji inwestorowi strategicznemu, sprzedaż akcji w ofercie publicznej, a także za pomoc w przeprowadzeniu podwyższenia kapitału giełdy.

Z kolei Rotschild chciał dostać 2,5 mln zł za "dokumentację" oraz 0,75% netto prowizji od wartości akcji sprzedanych inwestorowi, 0,25% wartości papierów zbywanych w ramach oferty publicznej i 0,10% za podwyższenie kapitału GPW. Jednak jego oferta została odrzucona z powodu błędów formalnych. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że przyczyną był brak w konsorcjum biura maklerskiego. Co może świadczyć o poważnych planach resortu co do upublicznienia części akcji GPW.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama