Około 150 mln zł rekompensaty za utracone myto otrzyma Autostrada Wielkopolska, zarządca autostrady A-2 między Koninem a Nowym Tomyślem. 50 mln zł przypadnie Stalexportowi, który eksploatuje odcinek A-4 między Krakowem a Katowicami (jak już pisaliśmy, spółka zarabia na mycie 80 mln zł rocznie, wliczając w to auta osobowe). W zamian koncesjonariusze umożliwią przejazd bez opłat kierowcom, którzy opłacili tzw. winietę (wykupywana na określony czas, obowiązuje dla pojazdów o masie powyżej 3,5 t).
Zmiany są konieczne, ponieważ Komisja Europejska zabrania podwójnego opodatkowania. Kiedy wejdą w życie? - Na razie nie można podać dokładnie, od kiedy ciężarówki będą mogły jeździć autostradami bez płacenia - oznajmił Edward Gajerski, szef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Bardzo możliwe, że od kwietnia - dodał.
Choć GDDKiA obstaje już od pewnego czasu przy terminie 2 kwietnia, jest on coraz mniej realny. Reforma płatności wymaga nowelizacji trzech ustaw - o autostradach, winietach i ustawy o Krajowym Funduszu Drogowym. Przyznał to wczoraj wiceminister infrastruktury Jan Kurylczyk. Projekty stosownych zmian nie trafiły do tej pory nawet na posiedzenie Rady Ministrów.
PAP