Reklama

Więcej obligacji w euro

Czołowe europejskie banki odbiorą w tym roku amerykańskim konkurentom część azjatyckiego rynku obligacji. Tamtejsze rządy i firmy coraz więcej papierów dłużnych emitują bowiem w euro zamiast w dolarach.

Publikacja: 30.03.2005 08:17

W ub.r. ok. 7% z rekordowej kwoty 38,3 mld USD obligacji sprzedanych za granicą przez azjatyckich emitentów z wyłączeniem Japonii denominowane było w euro. W tym roku udział papierów sprzedawanych za euro ma wzrosnąć nawet do 25%. Takich zmian spodziewa się biuro Deutsche Banku w Hongkongu, który jest największym na świecie gwarantem emisji obligacji denominowanych w euro.

Rząd Filipin i Korea Development Bank, największy w Południowej Korei emitent obligacji, już zapowiedziały sprzedaż papierów dłużnych za euro. Średnie koszty emisji 10-letnich obligacji w euro są bowiem teraz o ponad 1 pkt proc. niższe niż w Stanach Zjednoczonych. Jest to jeden z rezultatów siedmiu pod rząd podwyżek stóp przez Fed i utrzymywania ich bez zmian od prawie dwóch lat przez Europejski Bank Centralny. Podstawowa stopa w USA jest obecnie o 75 pkt bazowych wyższa niż w strefie euro.

W tej sytuacji może zmniejszyć się udział czołowych nowojorskich banków w azjatyckim rynku obligacji. W ub.r. siedem banków z Wall Street gwarantowało 43% emisji obligacji przeprowadzonych w Azji. Korea Development Bank już odrzucił oferty amerykańskich banków na przeprowadzenie emisji pięcioletnich obligacji za 500 mln euro. Spółka zatrudniła do tej operacji Deutsche Bank i ABN Amro.

Europejskie banki w ub.r. gwarantowały około trzech czwartych emisji euroobligacji przeprowadzonych na całym świecie. Ich udział w sprzedaży papierów denominowanych w dolarach wyniósł 28%. Spośród nowojorskich banków jedynie Citigroup znalazł się w czołowej piątce gwarantów euroobligacji, a jego udział w tym segmencie rynku wyniósł 5,4%. Dało mu to drugie miejsce na świecie pod względem przychodów z tych operacji. Czołowy gwarant obligacji na światowym rynku - Merrill Lynch - w segmencie euroobligacji uplasował się na zaledwie 15. miejscu.

Przedstawiciel Citigroup na rejon Azji i Pacyfiku Jeremy Amias zwraca jednak uwagę, że jego firma ma bardzo silną pozycję w większości krajów na całym świecie i dla jej działalności nie ma większego znaczenia to, że siedziba zarządu mieści się w USA. Citigroup razem z Deutsche Bankiem i UBS przygotowywał już emisję obligacji rządu Indonezji za 1 mld USD, ale tuż przed świętami transakcję tę odłożono, gdyż dla krajów rozwijających się rosną koszty takich operacji, gdy Fed ostrzega przez wzrostem inflacji.

Reklama
Reklama

Poza tym stale zwiększa się też rola euro na światowym rynku. W ub.r. na całym świecie sprzedano obligacje za 1,06 bln euro, prawie 10 razy więcej niż papierów denominowanych w brytyjskich funtach.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama