Dom Inwestycyjny BRE Banku w odtajnionym raporcie z 22 marca obniżył cenę docelową akcji Grupy Kęty z 146 zł do 123 zł. Wydał rekomendację "redukuj". Już po napisaniu raportu przez DI BRE, tj. 23 marca, spółka podała wstępne wyniki za I kwartał. Zarząd spodziewa się spadku sprzedaży o około 8% i obniżki zysku netto o ponad 25% w porównaniu z I kwartałem 2004 r. W środę po sesji została z kolei podana informacja, że na WZA będzie rekomendowana wypłata 4 zł dywidendy na akcję (rok wcześniej spółka wypłaciła 3 zł). Wczoraj kurs wzrósł o 4,9% (dzień wcześniej spadł o 5,8%), do 118,5 zł przy obrotach przekraczających 10 mln zł.
- Podtrzymuję rekomendację i wycenę spółki - powiedział wczoraj Michał Marczak, analityk DI BRE Banku. Obniżył tegoroczną prognozę wyników skonsolidowanych Grupy Kęty. Przewiduje, że przychody wyniosą 815 mln zł (zarząd spółki planuje 841 mln zł), a zysk netto 91 mln zł (102 mln zł). DI BRE Banku szacuje, że w 2005 r. PKB wzrośnie o 4,2%. Uważa, że założenie zarządu dotyczące wzrostu PKB o 6% jest zbyt optymistyczne i się zdezaktualizowało. Spodziewa się, że kierownictwo firmy z weryfikacją tegorocznego budżetu poczeka do publikacji wyników za I półrocze.
Według M. Marczaka, zarząd Grupy Kęty zaproponował taki poziom dywidendy, który nie wyklucza zrealizowania przez firmę dużej akwizycji. - Jeżeli doszłoby do niej, to raczej pod koniec tego roku - dodaje.