Mimo wysiłków zmierzających do egzekucji należności podatkowych amerykański fiskus ściąga zaledwie co szóstego dolara z zakwestionowanych sum. Według IRS w 2001 r. (ostatnie dostępne dane) różnica między niezapłaconymi podatkami a podatkami ściągniętymi wyniosła 257 mld USD, czyli mniej więcej tyle, ile władze federalne wydają na program ubezpieczeń medycznych dla osób starszych - Medicare. IRS udało się wyegzekwować od nieuczciwych podatników 55 mld USD z ogólnej sumy 353 mld USD ukrytych należności. Badania wykazały, że Amerykanie są bardziej skłonni do naciągania swoich zeznań podatkowych, choć różnica w stosunku do 1988 r., kiedy to przeprowadzono poprzednie badania, nie jest szczególnie znacząca. Do najczęstszych grzechów zaliczono przede wszystkim zaniżanie dochodów.
W oddzielnym raporcie audytor Departamentu Skarbu USA poinformował, że rząd traci rocznie setki milionów dolarów, ponieważ system komputerowy IRS nie jest w stanie zarejestrować i obliczyć odsetek od niezapłaconych podatków w przypadku podatników rozliczających się elektronicznie.