Machina sprzedaży nowych walorów już ruszyła. W piątek producent rur opublikował widełki cenowe (9,5-11,5 zł).Wczoraj rozpoczęło się przyjmowanie zapisów inwestorów indywidualnych i book building. Drobni gracze muszą zgłosić chęć zakupu co najmniej 10 akcji. Powinni zaproponować cenę z podanego przez Ferrum przedziału - inaczej zapis będzie nieważny. Ci, którzy zaoferują za papiery mniej niż wyniesie ostateczna cena emisyjna (poznamy ją w przyszłym tygodniu), nie dostaną walorów, otrzymają zwrot pieniędzy. Ci, którzy zaproponują więcej - dostaną zwrot nadpłaty.

Ferrum i oferujący akcje spółki - ING Securities - zdecydowali się na zmianę terminów publicznej subskrypcji. Zostały wydłużone o dwa dni (mali inwestorzy mogą kupować papiery Ferrum jeszcze w przyszłym tygodniu w poniedziałek i wtorek, book building zakończy się w przyszłą środę). Przyczyna to żałoba po śmierci papieża oraz fakt, że w dniu pogrzebu Jana Pawła II nie będzie sesji giełdowej w Warszawie. Najprawdopodobniej domy maklerskie również nie będą wówczas pracować. POK-i ING Securities będą zamknięte.

Ferrum sprzedaje od 1,86 mln do 5 mln nowych walorów. Z tego 1,5 mln zarezerwowało dla drobnych graczy, ale możliwe są przesunięcia między transzami. Spółka chce pozyskać pieniądze głównie na zasilenie kapitału obrotowego i zwiększenie produkcji. Zastrzyk gotówki pozwoli jej odbudować magazyn wyrobów (dzięki zapasom będzie mogła elastyczniej - np. szybciej - reagować na zamówienia), a także zrezygnować z części źródeł zewnętrznego finansowania (np. faktoringu). Firma chce zwiększyć produkcję z 59 tys. ton rur w zeszłym roku do 83 tys. ton w tym.