Reklama

Kolejne 20 mld euro

Każdy stary kraj UE powinien podnieść wydatki na walkę z biedą na świecie do 2010 roku, do 0,51% swojego PKB, a każdy nowy kraj, w tym Polska, do 0,17% - wynika z przyjętych propozycji Komisji Europejskiej.

Publikacja: 13.04.2005 08:31

Komisja Europejska chce, by pomoc Unii dla biednych regionów świata wzrosła tak, by do 2015 roku zostały osiągnięte tzw. Milenijne Cele na Rzecz Rozwoju. Przyjęty pięć lat temu przez międzynarodową wspólnotę program zakłada, że do tego roku o połowę zmaleje liczba osób żyjących za jednego dolara dziennie, a pomoc publiczna na walkę z biedą wyniesie 0,7% PKB. W październiku odbędzie się specjalny szczyt ONZ, oceniający realizację tego zamierzenia.

- Jako główny dawca pomocy na rozwój, Unia Europejska i tworzące ją kraje muszą przemawiać jednym i ambitnym głosem - powiedział przewodniczący KE Jose Manuel Barroso, prezentując w Strasburgu plany podniesienia wydatków krajów UE na pomoc dla biednych regionów świata. - Musimy dotrzymać naszych zobowiązań. Chodzi nie tylko o kwestię humanitaryzmu i solidarności, ale też stabilności - dodał komisarz ds. rozwoju Louis Michel. Jego zdaniem, jest to niezbędne wobec biedy i globalizacji, która pozostawia na marginesie społecznym całe populacje.

Komisja zaproponowała wczoraj, aby do 2010 roku każdy stary kraj członkowski UE do 0,51% PKB podniósł swoje wydatki na wsparcie rozwoju, a każdy nowy kraj do 0,17% (z obecnych 0,09). Dzięki temu roczne wsparcie dla biednych regionów wzrośnie w 2010 r. o 20 mld euro.

W 2004 roku pomoc publiczna 25 krajów UE na rozwój osiągnęła ogółem 43 mld euro.

KE chce, by Unia Europejska szczególnie dużą wagę przywiązywała do wsparcia rozwoju Afryki. - Potrzebujemy przynajmniej 100 lat, by osiągnąć Cele Milenijne w Afryce - ocenił Michel.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama