- Nasza obecna wycena nie sprzyja plasowaniu nowej puli akcji - stwierdził Paweł Bala, prezes i razem z żoną główny akcjonariusz funduszu. Razem kontrolują prawie 60% kapitału. W poniedziałek za papiery Capital Partners, po 2-proc. spadku, płacono 5 zł. Jeszcze dwa miesiące temu walory były notowane po ok. 6 zł. P. Bala zwrócił uwagę, że emisja akcji nie jest jedynym sposobem, żeby spółka zdobyła pieniądze. - Kapitały obce można pozyskiwać na różne sposoby. Nie tylko poprzez rozwadnianie kapitału - mówił prezes. Nie chciał ujawnić, na jaki wariant zdecyduje się spółka.
Dzięki środkom z emisji (oferującym miał być DM AmerBrokers) fundusz chciał zrealizować kilka nowych projektów inwestycyjnych. Był zainteresowany kupowaniem udziałów w spółkach we wczesnej fazie rozwoju lub wymagających dokapitalizowania. P. Bala zapewnił, że Capital Partners nie zamierza zrezygnować z nowych inwestycji. - Od strony projektowej w pełni wypełniamy zadania. Nie mamy żadnych opóźnień w stosunku do harmonogramu - wskazał. Kilka dni temu Capital Partners poinformował o podpisaniu umowy z Grupą Matras - największym dystrybutorem książek w Polsce. Spółka będzie doradzać klientowi przy pozyskaniu środków na inwestycje, w tym poprzez debiut giełdowy.