Reklama

Grupa Lotos rozmawia z inwestorami, liczy na rozdrobniony akcjonariat po debiucie

Warszawa, 20.04.2005 (ISB) - Przygotowując się do planowanej na czerwiec oferty publicznej, Grupa Lotos SA prowadzi rozmowy z inwestorami krajowymi i zagranicznymi, licząc na pozyskanie rozproszonego akcjonariatu, powiedział w środę prezes Lotosu Paweł Olechnowicz. "Prowadzimy wstępne rozmowy z inwestorami krajowymi i zagranicznymi i zakładamy, że będą to głównie fundusze, zaś akcje będą rozproszone" - powiedział Olechnowicz podczas posiedzenia sejmowej Komisji Skarbu Państwa.

Publikacja: 20.04.2005 13:27

Prezes podkreślił, że każde opóźnienie w ofercie publicznej Grupy Lotos byłoby niebezpieczne głównie dlatego, że spółka bardzo szybko potrzebuje środków na rozwój oraz na zapłatę za przejęte od Skarbu Państwa akcje rafinerii południowych.

Pierwsza oferta publiczna do 35 mln akcji serii B - według wcześniejszych zapowiedzi - będzie miała wartość ok. 900 mln zł. Za 80,04% akcji Rafinerii Czechowice Grupa Lotos ma zapłacić 13,78 mln zł, za 80,01% akcji Rafinerii Jasło - 1 zł i za 91,54% akcji Rafinerii Glimar - także 1 zł, zaś za 69% walorów spółki wydobywczej Petrobaltic - 243,50 mln zł.

Ewentualnie, przy dużym popycie na akcje, kontrolowana przez Skarb Państwa Nafta Polska sprzeda walory Lotosu w ilości do 8,9 mln sztuk. Skarb Państwa ma jednak zachować - bezpośrednio i poprzez Naftę Polską - co najmniej 51% kapitału spółki. Nafta chce, by w drugim etapie prywatyzacji - już w 2006 roku - Lotos pozyskał inwestora branżowego.

Tymczasem o możliwość debiutu na warszawskiej giełdzie w czerwcu konkuruje z naftową spółką Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG), które chce pozyskać z oferty akcji nowej emisji ok. 1,5 mld zł. Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) chce uniknąć nałożenia się tych ofert, ale wciąż nie zdecydowało, która spółka ma trafić na giełdę jako pierwsza. Debiut drugiej spółki mogłyby pokrzyżować wybory parlamentarne.

Olechnowicz powiedział w środę, że Grupa Lotos SA wypracowała w 2004 roku 10,5 mld zł przychodów, z czego 3,5 mld zł trafiło w drodze akcyzy do budżetu państwa i miała 0,5 mld zł zysku netto, zgodnie z planem.

Reklama
Reklama

Dodał, że po dokończeniu inwestycji zaplanowanych w spółce potencjał produkcyjny Grupy Lotos wzrośnie do 6,0 mln ton ropy rocznie z 4,7 mln ton przerobionych w 2004 roku.

"W ciągu dwóch lat zakładamy dokończenie procesu konsolidacji rafinerii południowych, a to powinno doprowadzić nas do podwojenia wartości spółki w tym okresie" - podkreślił prezes.

Według wstępnych szacunków zarządu Grupy Lotos, przedstawianych w marcu, po debiucie na GPW kapitalizacja tej spółki może wynieść około 3 mld zł.

Olechnowicz powiedział także, że zadłużenie Glimaru - spółki znajdującej się w stanie upadłości - sięga ok. 1 mld zł. Według niedawnych informacji mediów, kwota ta była bliższa 750 mln zł.

Grupa Lotos złożyła już w KPWiG prospekt emisyjny. Firma chce zadebiutować na warszawskiej giełdzie najdalej do końca czerwca. Przedstawiciele komisji mówili wcześniej, że Lotos może liczyć na dopuszczenie do obrotu publicznego na jednym z najbliższych posiedzeń KPWiG - 28 kwietnia lub 17 maja. (ISB)

mor/tom/maza

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama