Początek roku był dla Optimusa całkiem udany. Informatyczna spół-ka sprzedała w tym okresie o 29% więcej zestawów komputerowych niż w I kw. 2004 r. Do klientów trafiło o 34% więcej serwerów. Zgodnie z zapowiedziami Optimus znacząco poszerzył ofertę o nowe modele urządzeń przenośnych. Szybko znajdowały nabywców, o czym świadczy czterokrotny wzrost ich sprzedaży. Ogółem przychody ze sprzedaży produktów były o 38% większe niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Mimo rosnących obrotów Optimusowi udało się utrzymać koszty pod kontrolą. W efekcie udział w przychodach kosztów sprzedaży i ogólnego zarządu zmniejszył się w porównaniu z I kw. 2004 r. Mimo to spółka zanotowała stratę operacyjną na poziomie 108 tys. zł. Przed rokiem zysk w tej pozycji wynosił ponad 500 tys. zł.

Jeszcze gorzej wyglądała sytuacja jeśli chodzi o wynik netto. Ciąży na nim nietrafiona inwestycja w Xtrade. Dodatkowo spółka straciła na niekorzystnych różnicach kursowych (spora część podzespołów jest importowana). W efekcie I kw. br. Optimus zakończył stratą netto na poziomie 0,5 mln zł. Rok temu spółka miała zysk przekraczający 0,44 mln zł. Ujemny wynik, jak można przeczytać w komentarzu do raportu, nie był dla zarządu zaskoczeniem, bo był zgodny z budżetem na cały rok. Strata okazała się za to zaskoczeniem dla inwestorów giełdowych. Kurs Optimusa spadł w piątek o 5,3%, do 7,1 zł.