Puławy to spółka kontrolowana przez Skarb Państwa. Przedsiębiorstwo chce podwyższyć kapitał. SP na razie nie będzie pozbywał się papierów. Emisja ma przynieść 350 mln zł. Firma chce pozyskać gotówkę, choć wcześniej planowała przekazać część papierów PGNiG, wobec którego miała duże zadłużenie. - Wszystkie zobowiązania wobec tej firmy zostały już spłacone. Nasza kondycja finansowa jest na tyle dobra, że płacimy naszym dostawcom na bieżąco - powiedział na wczorajszej konferencji prasowej Marcin Buczkowski, członek zarządu ZA Puławy ds. finansowych.

Spółka złożyła w drugiej połowie kwietnia prospekt emisyjny do KPWiG. Czeka na jego akceptację. W drodze do upublicznienia znajduje się również inna państwowa firma z branży - Zakłady Chemiczne, Police. - Jesteśmy gotowi do debiutu w czerwcu. Oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, że ostateczny termin wejścia spółki na GPW będzie zależał od kalendarza prywatyzacyjnego, który przygotowuje właściciel, czyli Ministerstwo Skarbu Państwa - dodał M. Buczkowski.

Puławy podały wczoraj dane finansowe za trzy ostatnie kwartały, zakończone w marcu (rok obrachunkowy spółki zamyka się z końcem czerwca). Zysk netto wyniósł 151,6 mln zł, co oznacza wzrost o 70,5% w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Przychody ze sprzedaży zwiększyły się o 18%, do 1,4 mld zł. Zdaniem Zygmunta Kwiatkowskiego, prezesa ZA Puławy, był to efekt wzrostu popytu na nawozy, zarówno w kraju, jak i za granicą. Zwiększyły także ich ceny, co było możliwe m.in. dzięki ograniczeniu importu rosyjskiej saletry. W ciągu ostatnich trzech kwartałów o 25% zwiększyła się EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację). Wyniosła 311 mln zł.

ZA Puławy połowę przychodów uzyskują ze sprzedaży chemikaliów (m.in. melamina, kaprolaktam), a drugą połowę z nawozów (m.in. mocznik, saletra amonowa, siarczan amonu). Połowa produkcji trafia na eksport, najwięcej do Unii Europejskiej. ZA Puławy są największym w Polsce i trzecim na świecie producentem melaminy (tworzywo sztuczne stosowane m.in. w przemyśle meblarskim, farb i lakierów). Firma ma 45% mocy produkcyjnych kaprolaktamu w Polsce i 43% nawozów.

W poprzednim roku obrotowym, zakończonym 30 czerwca 2004 r., spółka zarobiła 152,3 mln zł netto przy 1,68 mld zł przychodów.