- We wszystkich kluczowych sprawach, co do których były wcześniej rozbieżności, osiągnęliśmy konsensus - powiedział PARKIETOWI wczoraj, po kolejnej turze rozmów z przedstawicielami Ministerstwa Skarbu Państwa, Tarieł Wasadze, szef rady nadzorczej AwtoZAZ-u. - Myślę, że porozumienia parafujemy w najbliższych dniach, jeszcze w tym tygodniu, a umowę podpiszemy ostatecznie pod koniec maja lub najdalej w pierwszym tygodniu czerwca - dodał. Według niego, choć wszystkie istotne kwestie zostały już rozstrzygnięte, potrzeba jeszcze czasu na odpowiednie przygotowanie umowy od strony prawnej. Stąd termin finalizacji transakcji na przełomie maja i czerwca.
Cena wciąż niejawna
Jak powiedział nam Tarieł Wasadze, podczas dwudniowych negocjacji omówiono m.in. sprawę ceny, jaką inwestor ma zapłacić za oferowanych 20% FSO. Reprezentant AwtoZAZ-u nie chciał jednak ujawnić, ile jego firma zapłaci za ten pakiet akcji.
- Przedstawiciele rządu osiągnęli wszystko, co chcieli osiągnąć - stwierdził T. Wasadze. Chodzić ma m.in. o gwarancje, jakie przedstawi ukraiński inwestor, oraz kwestie utrzymania poziomu zatrudnienia w zakładach na Żeraniu. Pracownicy FSO otrzymają, według jego zapewnień, gwarancje zatrudnienia na najbliższe pięć lat, choć Ukraińcy nie planują również po tym okresie redukować załogi.
Produkcja cztery razy większa