Pojazdy trafią do spółki Koleje Mazowieckie (większościowym udziałowcem jest samorząd). Sprzedającym jest frankfurcki DB Personenverkehr, jedna ze spółek kolei niemieckiej, zajmująca się przewozami pasażerów. - Szynobusy mają 20 lat, ale są w dobrym stanie technicznym - zapewnia Bogusław Kowalski, wicemarszałek województwa. Według niego, cena nowych pojazdów o podobnym standardzie byłaby trzykrotnie wyższa.

W grudniu większość szynobusów trafi na tory. To pozwoli zwiększyć liczbę połączeń. Pierwotnie Urząd Marszałkowski planował, że już w 2006 r. będzie mógł wykorzystać 10 nowych zespołów trakcyjnych. Zainteresowane ich budową były m.in. wrocławski Bombardier i szwajcarski Stadler. Zapowiadali, że w przypadku wygranej zainwestują w regionie. Przetarg skutecznie oprotestował jednak inny z oferentów - PESA Bydgoszcz. Producent twierdził, że jego warunki dyskryminują producentów krajowych. Marszałek złagodził więc kryteria wobec wykonawców i ogłosił kolejne postępowanie. - Opóźnia się tym samym moment przekazania wagonów. Chcemy jednak zwiększać liczbę połączeń i rozwijać spółkę, stąd obecne zakupy - mówi Marta Milewska z biura prasowego Urzędu.