Reklama

S&P podtrzymuje opinię, że reformy fiskalne nowego rządu mogą dać Polsce wyższy rating

Warszawa, 23.05.2005 (ISB) - Agencja ratingowa Standard & Poor?s podtrzymała w poniedziałek wcześniejsze zapowiedzi, że w przypadku opracowania przez rząd, który zostanie wyłoniony po wrześniowych wyborach, programu reform fiskalnych może podnieść ocenę wiarygodności kredytowej Polski. Agencja podkreśliła w raporcie "Ratingi suwerenne w Europie. Maj 2005", że brak reform fiskalnych może natomiast doprowadzić do obniżenia ratingu.

Publikacja: 23.05.2005 13:34

"W średnim okresie ratingi Polski mogą zostać podwyższone, jeśli rząd, który zostanie wyłoniony po tegorocznych wyborach opracuje program reformy fiskalnej prowadzącej do trwałego obniżenia deficytu i długu poniżej poziomów obecnie prognozowanych przez Standard & Poor?s" - podano w raporcie.

Agencja podkreśla, że taka reforma zwiększyłaby szanse na planowane przez Polskę przyjęcie euro przed 2010 rokiem.

S&P sygnalizowała możliwość podniesienia ratingów w przypadku podjęcia takich reform przez nowy rząd już w marcu br., kiedy podwyższyła perspektywę ratingu Polski do "pozytywnej" ze "stabilnej", potwierdzając jednocześnie długoterminowy rating na poziomie "BBB+", krótkoterminowy rating na poziomie "A-2", oraz ratingi w walucie krajowej na poziomie "A-" (długoterminowy), oraz "A-2" (krótkoterminowy).

"I na odwrót, przy braku reform fiskalnych deficyt ?general government? może powrócić do ok. 6-7% PKB w 2006-2008 roku, wywołując nacisk na obniżenie ratingów Polski" - czytamy dalej w raporcie.

Agencja przypomina, że pozytywna perspektywa ratingów odzwierciedla stopniową poprawę tendencji w polityce fiskalnej począwszy od 2005 roku oraz dobre perspektywy gospodarcze Polski oraz bezpieczną pozycję, jeśli chodzi o pozycję zewnętrzną kraju.

Reklama
Reklama

Reformy fiskalne z tzw. planu Hausnera dadzą, według S&P, oszczędności w wydatkach publicznych rzędu 0,6% PKB rocznie w latach 2005-2007. Agencja nawołuje jednak do dalszych reform, aby deficyt budżetowy tzw. "general government" spadł z prognozowanych na 2005 rok 5,9% i 5,2% oczekiwanych w 2006 roku.

Według danych przedstawionych w ub. tygodniu przez Ministerstwo Finansów, deficyt general government w 2005 roku wyniesie 3,6% PKB wg unijnej metodologii ESA 95 wobec 4,8% odnotowanych w 2004 roku oraz wobec unijnego limitu 3,0% PKB. (ISB)

tom/qk

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama