Projekt ustawy, która ma nałożyć na zakłady energetyczne podatek akcyzowy w wysokości 2,2 zł za 1MWh może wejść w życie 1 stycznia 2006 r. Dotychczas akcyzę w wysokości 2 zł od 1 MWh płacili producenci energii.
Zdaniem autorów projektu, przeniesienie podatku na dystrybutorów nie będzie mieć żadnych negatywnych skutków dla zakładów energetycznych, jak i dla odbiorców końcowych. - Teza o neutralności proponowanych zmian dla odbiorców końcowych jest nieprawdziwa. Trudno przewidywać, aby elektrownie obniżyły cenę energii o koszty, jakie ponoszą w związku z akcyzą. Dlatego należy liczyć się z podwyżkami cen energii - twierdzi Dariusz Lubera, wiceprezes Enionu. - W krótkim czasie zakłady energetyczne muszą stawić czoło problemowi związanemu z podatkiem. Koszt akcyzy dla wszystkich firm dystrybuujących energię to 2,5 mld zł rocznie. To mniej więcej tyle, ile przeznaczają one rocznie na amortyzację - dodaje.
W prospekcie emisyjnym Enei, który jest złożony w KPWiG, nie wspomina się o akcyzie, jaka może być od przyszłego roku nałożona na dystrybutorów energii. Z naszych informacji wynika, że roczne obciążenie fiskalne z tego tytułu to dla Enei ok. 300 mln zł. - Dla żadnego z zakładów energetycznych nowy podatek nie jest komfortowym rozwiązaniem. Najprawdopodobniej jego wprowadzenie odbije się na inwestycjach i na niezbędnych kosztach odtworzeniowych (capex), jakie ponosimy. Akcyza na pewno negatywnie odbije się na wycenach zakładów energetycznych przy ich giełdowych debiutach - twierdzą przedstawiciele Polskiego Towarzystwa Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej. Jako pierwsza może to odczuć Enea, która ma trafić na GPW w tym roku. W następnych latach na GPW mają być skierowane następne zakłady energetyczne (Enion, Energa, EnergiaPro oraz L-6).
Akcyza od nowa
Wprowadzona w 2002 r. akcyza w wysokości 2 zł za 1 MWh nie została przeniesiona w całości na odbiorców końcowych. Wtedy płacili ją producenci energii, teraz zgodnie z dyrektywą Unii Europejskiej koszt ten ponosić mają zakłady energetyczne. W wartości nominalnej odbiorcy zapłacili (po trzech latach od nałożenia podatku akcyzowego na energię elektryczną) 8,77 zł. Resztę "wzięły na siebie" przedsiębiorstwa energetyczne (8,78 zł wytwórcy, 2,55 zł dystrybutorzy).