Getin Holding, do którego należy ponad 71% kapitału Getin Banku, złożył ofertę nabycia 200 mln akcji Wschodniego Banku Cukrownictwa reprezentujących łącznie 99,9% kapitału. Inwestorzy informację przyjęli chłodno. Kurs Getinu spadł wczoraj o 0,9%, do 3,14 zł. O tym, że giełdowa firma jest zainteresowana WBC, pisaliśmy 12 maja.
Negocjacje utrudnia fakt, że po stronie sprzedających zasiada 12 największych banków w Polsce, które ratowały 3 lata temu lubelską spółkę przed upadłością. Banki objęły wówczas emisję za ok. 200 mln zł. Ich zadaniem była też kontrola programu naprawczego, na który WBC otrzymał od Bankowego Funduszu Gwarancyjnego 314 mln zł pomocy.
Do transakcji prawdopodobnie dojdzie, ponieważ już od kilku tygodni Leszek Czarnecki sondował nastawienie banków do sprzedaży WBC i złożenie oficjalnej oferty jest zwieńczeniem wstępnych rozmów. Za ile bank zostanie sprzedany? Właściciele będą chcieli uzyskać premię w stosunku do wyłożonych 200 mln zł. I o wysokość tej premii zapewne odbywają się teraz spory.
Wschodni Bank Cukrownictwa dobrze by pasował do Getin Banku powstałego z odkupionego od BPH Górnośląskiego Banku Gospodarczego oraz Banku Przemysłowego w Łodzi. Lubelska spółka świetnie uzupełnia działalność terytorialnie. Ponad 20 oddziałów WBC zlokalizowanych jest w woj. lubelskim i podkarpackim. Poszerzyłyby one sieć placówek Getin Banku do ponad 150 (na koniec roku), plasując go pod tym względem w pierwszej dziesiątce. Cenne jest również niemal 360 mln zł depozytów WBC. Aktywa WBC na koniec I kwartału przekroczyły 1 mld zł, w porównaniu z 5,2 mld Getin Banku, a fundusze własne wyniosły 115 mln zł wobec 323 mln zł Getinu. I co najważniejsze WBC wypracowuje zysk, na koniec ub.r. miał prawie 66 mln zł, a po I kwartale tego roku wykazał 12,5 mln zł.
Getin Holding za nowy nabytek zapłaci pieniędzmi z czerwcowej emisji. 105 mln walorów zostanie zaoferowanych po 2,4 zł za walor. Spółka uzyska więc 252 mln zł. Potrzeby są jednak dużo wyższe. Licząc się z tym w połowie maja Getin Bank poinformował o zamiarze przeprowadzenia międzynarodowej emisji euroobligacji o wartości 1 mld euro. Bank zamierza sfinalizować przynajmniej sprzedaż jednej transzy za 150-200 mln euro. Pieniądze potrzebne są też na rosnącą akcję kredytową.