Na piątek przewidziano trzecie czytanie projektu ustawy o szczególnych uprawnieniach Skarbu Państwa w spółkach o istotnym znaczeniu dla bezpieczeństwa publicznego.
Odrzucona poprawka
Wczoraj, po blisko pół roku, Komisja Skarbu Państwa zakończyła prace nad projektem. W trakcie posiedzenia odrzucono poprawkę grupy posłów z Samoobrony i LPR, zgłoszoną podczas ostatniego posiedzenia Sejmu. Poprawka poszerzała katalog podmiotów, które obejmowałaby ustawa o złotym wecie, o banki, towarzystwa ubezpieczeniowe, a także nadawców radiowych i telewizyjnych oraz wydawców prasy (co jest niezgodne z orzeczeniami Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości). Zmniejszała również do 10% próg udziałów w rynku, np. wytwarzania energii, który kwalifikował daną firmę do objęcia jej szczególnymi uprawnieniami przez Skarb Państwa. Istniały więc poważne obawy, że jeśli parlament zatwierdziłby zmiany, ustawa zostałaby zaskarżona przez Komisję Europejską jako niezgodna z prawem wspólnotowym.
Kombinat na liście
Ostatecznie projekt przewiduje, że minister skarbu będzie mógł w spółkach, w których ma nawet jedną akcję, sprzeciwić się m.in. zmianie przedmiotu działalności, zbyciu lub wydzierżawieniu firmy, bądź jej części, jeśli istnieje podejrzenie, że zagraża to bezpieczeństwu publicznemu. Takie szczególne uprawnienia mają dotyczyć czternastu przedsiębiorstw (lista będzie ustalana co roku), m.in.: PKN Orlen, wybierających się na giełdę Grupy Lotos, PGNiG, Kompanii Węglowej, PKE, BOT Górnictwo i Energetyka, czy TP Emitel. "Złote weto" ma pozwolić na ich pełną prywatyzację.