Aukcja dzieł sztuki DESY Unicum, która odbyła się w ostatni czwartek w Warszawie, spotkała się ze sporym zainteresowaniem. Najwięcej emocji wśród licytujących wywołał ryton, czyli srebrne naczynie do picia wina z końca XIX wieku.
Ryton został wystawiony na aukcji po cenie 1,5 tys. zł. Nowy właściciel zdobył go za 9 tys. zł. Sporo na wartości zyskała także srebrna łyżeczka z 1607 roku, która została sprzedana za 3,1 tys. zł (cena wywoławcza 1,4 tys. zł).
Z malarstwa europejskiego sprzedano dwa obrazy Andersa Andersena-Lundby'ego "Zimowy pejzaż z rzeką" (za 35 tys. zł) i warunkowo "Na Morzu Północnym" (za 20 tys. zł), Eugena Meeksa "Pejzaż włoski" (za 4,5 tys. zł) oraz Fritza Halberga-Kraussa "Pasterz z bydłem nad wodą" (za 23 tys. zł). Także reprezentanci dawnego malarstwa ponownie znaleźli swoich miłośników - "Kazanie św. Jana Chrzciciela", autorstwa włoskiego malarza z drugiej połowy XVII wieku zostało sprzedane za 35 tys. zł.
Z klasyki dwudziestowiecznego malarstwa polskiego wylicytowano: "Thanatosa" Jacka Malczewskiego za 11 tys. zł, "Pejzaż" Vlastimila Hofmana za 6,5 tys. zł, "Martwą naturę z cyniami" Zbigniewa Pronaszko za 9 tys. zł, "Dzwonnicę w jesiennym pejzażu" Henryka Uziembło za 11 tys. zł. Taką samą cenę uzyskała "Trójka" Czesława Wasilewskiego.
Już tradycyjnie sprzedały się dwie grafiki Józefa Gielniaka: "Bukowiec" za 2,7 tys. zł "Sanatorium" za które nowy właściciel zapłacił o 100 zł więcej.