Reklama

Lepiej, chociaż gorzej

- Nie jesteśmy pesymistami. Komponenty PKB są korzystniejsze niż w ub.r. - mówi Rafał Antczak, ekonomista CASE. Ośrodek minimalnie obniżył jednak prognozy wzrostu gospodarczego w tym i przyszłym roku.

Publikacja: 09.06.2005 08:04

- Przedsiębiorstwa są gotowe do inwestowania, bo mają wolne środki. Wstrzymanie inwestycji jest chwilowe - twierdzi R. Antczak. - Warunki do rozwoju gospodarczego są lepsze niż w 2004 r. - dodaje.

Z tego powodu ekonomiści z CASE bardzo ostrożnie podchodzą do słabszych danych o PKB w I kwartale (2,1%) i niespodziewanego spadku tempa inwestycji (do 1%, z 7,4% w IV kwartale). Nie oczekują co prawda znaczącej korekty tych wyliczeń ze strony GUS, ale przewidują, że wyniki za II kwartał będą dużo lepsze.

Według CASE, jednym z powodów zaniżenia nakładów na środki trwałe mogło być potraktowanie niektórych inwestycji w sektorze rządowym jako przyrostu zapasów. Inną koncepcję ma Andrzej Bratkowski, główny ekonomista banku Pekao: Najwyraźniej GUS nie zwrócił uwagi na to, że przy mocniejszym złotym te same wydatki na zakup dóbr inwestycyjnych z importu oznaczają, iż kupiliśmy więcej maszyn. Dobra importowane stanowią ok. 40-50% łącznych nakładów na środki trwałe. Według A. Bratkowskiego, realny wzrost inwestycji w I kwartale mógł wynieść 11%.

Mimo optymistycznej oceny gospodarki, CASE minimalnie obniżył prognozę, wzrostu PKB w tym roku, do 3,9% z 4% szacowanych przed trzema miesiącami. Ekonomiści nadal wierzą, że motorem rozwoju gospodarki będą inwestycje, które zwiększą się w 2004 r. o 8-10%. Nie przewidują natomiast ożywienia w bezpośrednich inwestycjach zagranicznych (4,4 mld euro w tym roku i blisko 6 mld euro w 2006 r.).

"Sporą niepewnością obarczona jest prognoza handlu zagranicznego. Na fali silnego złotego, a także spowolnienia wzrostu gospodarczego w UE spodziewamy się znacznie niższego wzrostu eksportu niż w ub.r. Uważamy, że efekt otwarcia unijnych rynków w krótkim okresie się wyczerpał"- czytamy w raporcie CASE. Według ekonomistów, popyt w UE wzrośnie w 2006 r., powodując ponowne przyspieszenie naszego eksportu. W 2006 r. oczekują dynamiki PKB na poziomie 4,5% (wcześniej 4,6%).

Reklama
Reklama

CASE przewiduje, że od czerwca br. inflacja będzie bliska dolnej granicy celu RPP (1,5%), a średni wzrost cen w całym roku wyniesie 2,3%. W 2006 r. inflacja będzie się stopniowo zwiększać, jednak jej średni poziom spadnie do 2,1%. Analitycy z CASE spodziewają się cięcia stóp procentowych na czerwcowym posiedzeniu RPP o 25 pkt bazowych, kolejnego dopiero na początku 2006 r., o 50 punktów.

MGiP też obniża

Ministerstwo Gospodarki i Pracy szacuje, że w tym roku gospodarka będzie się rozwijać w tempie 4%, a nie 5%, jak zapisano w budżecie. Inwestycje wzrosną o 8,1, a spożycie prywatne o 2,8%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama