Reklama

Nie przeceniajmy stóp

Nie bez powodu członkowie Rady Polityki Pieniężnej mówią często o komunikacji z rynkami finansowymi, rzadziej - z całą gospodarką. Dla tych pierwszych to, czy stopy procentowe zostaną obniżone, czy nie - ma duże znaczenie. Dla zwyczajnego konsumenta albo przedsiębiorcy - niewielkie.

Publikacja: 11.06.2005 08:45

Stosunkowo niewielki wpływ stóp procentowych na gospodarkę potwierdza również sam bank centralny. W najnowszej projekcji inflacji NBP stwierdza, że jednopunktowa zmiana poziomu stóp oficjalnych wpływa na inflację i wzrost gospodarczy w mniejszym stopniu niż obniżenie o 1% PKB poziomu wydatków publicznych.

Mało kredytu w inwestycjach

Zwracają na to uwagę również ekonomiści. - W Polsce inwestycje są w niewielkim stopniu finansowane kredytem, więc stopy procentowe nie wpływają znacząco na aktywność gospodarczą. Źródłem finansowania inwestycji są przede wszystkim środki własne samych przedsiębiorstw - stwierdził przed kilkoma dniami na konferencji poświęconej polityce pieniężnej w Polsce Stanisław Gomułka, główny ekonomista PZU i wykładowca London School of Economics.

Poza tym już od dawna w raportach NBP na temat koniunktury przedsiębiorcy nie skarżą się na to, że wysokość stóp procentowych jest barierą dla inwestowania. - Jest taki poziom stóp, który mógłby być dla firm zaporowy. Ale obecnie na pewno takiej sytuacji nie ma. Przedsiębiorcy przychodzą po kredyty wtedy, gdy widzą, że ich firmy mają dobre perspektywy rozwoju - powiedziała Aleksandra Kwiatkowska, rzeczniczka Raiffeisen Bank Polska.

Zarabiają na zmianach

Reklama
Reklama

Z kolei dla rynków finansowych liczy się nie tylko poziom stóp, ale i to, jak często się zmieniają. Inwestorzy zarabiają nie tylko wtedy, gdy stopy są wysokie, ale i wówczas, gdy spadają. Spadkowej tendencji inflacji i stóp towarzyszy zmniejszanie się rentowności i wzrost cen papierów dłużnych. W tej sytuacji trudno się dziwić, że przedstawicielom banków centralnych często zdarza się tłumaczyć coś "inwestorom", "rynkom finansowym", a rzadziej "konsumentom" albo "przedsiębiorcom".

W tej sytuacji z punktu widzenia gospodarki to, czy RPP obetnie w tym roku stopy procentowe o 25 czy 50 punktów bazowych, a może więcej - nie ma większego znaczenia. Trafne przewidywania przyszłych decyzji RPP będą miały natomiast wpływ na wyniki banków czy funduszy inwestycyjnych.

Analitycy wyciągają jeszcze jeden wniosek: Członkowie RPP mają pretensje, że o polityce pieniężnej dyskutuje w Polsce tylko kilkunastu ekonomistów z banków. Najwyraźniej innych to nie interesuje, bo wpływ tej polityki na sferę realną nie jest duży, jak mogłoby się zdawać - skwitował specjalista z jednego z krajowych banków.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama