Reklama

Pietrewicz z RPP: Uzyskanie 4% wzrostu PKB w 2005 r. raczej nierealne

Warszawa, 13.06.2005 (ISB) - W kolejnych kwartałach tego roku nie widać przesłanek do tak wysokiego wzrostu popytu, w którym inwestycje odgrywają bardzo ważną rolę, by w efekcie tempo wzrostu gospodarczego wyniosło 4,0% w 2005 roku, uważa członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Mirosław Pietrewicz. "Na razie nie widać przesłanek do twierdzenia, żeby drugie półrocze miało być tak zdecydowanie lepsze, żeby dać wzrost w skali roku na poziomie ok. 4,0%.

Publikacja: 13.06.2005 13:10

Musiałoby się wydarzyć coś szczególnie korzystnego" - powiedział Pietrewicz w wywiadzie dla agencji ISB.

"Żeby można było uzyskać w 2005 roku 4,0% po 2,1% w pierwszym kwartale, to w pozostałych kwartałach musiałby być wzrost po 5,0% co jest teoretycznie możliwe, ale niezwykle trudne do zrealizowania" - dodał członek RPP.

W pierwszym kwartale wzrost PKB wyniósł zaledwie 2,1% wobec oczekiwanych 2,9%. Największym zaskoczeniem było niskie tempo inwestycji, które wyniosło zaledwie 1,0% r/r wobec 7,4% r/r w czwartym kwartale 2004 roku.

Zdaniem członka RPP, nawet jeżeli Główny Urząd Statystyczny (GUS) zrewiduje dane o inwestycjach, to nie zmieni to bardzo niedobrego obrazu w tym obszarze gospodarki.

"Jeśli nawet co do poziomu mogą być wątpliwości, czy co do struktury danych, to kierunek zmian jest dobrze odzwierciedlony, a to może oznaczać, że dynamika inwestycji będzie bardzo niewielka w drugim kwartale, a nawet to nie musi oznaczać, że już w trzecim kwartale nastąpi wyraźne odbicie" - stwierdził Pietrewicz.

Reklama
Reklama

Jego zdaniem, uzyskanie dynamiki wzrostu inwestycji powyżej 10% jest bardzo mało prawdopodobne.

"Przy nikłej dynamice spożycia wewnętrznego, niewielkiej dynamice nominalnej, a realnym spadku wynagrodzeń, nie widać czynnika, który mógłby pozytywnie zdynamizować inwestycje" - powiedział członek RPP.

"Aby uzyskać te ponad 10%, musiałoby się zdarzyć coś szczególnego, zmiany z 1,0% na 10% nie uzyskuje się w tak krótkim czasie" - dodał.

W efekcie inwestycje, które miały być lokomotywą wzrostu PKB, nie zastąpią eksportu w rozwoju gospodarczym.

"Dynamika inwestycji może być wyraźnie niższa niż spodziewana, czyli znacznie poniżej 10%, co może oznaczać, że inwestycje nie zastąpią eksportu w ciągnięciu wzrostu gospodarki" - uważa członek RPP.

Pietrewicz przyznał, że tak niski wzrost inwestycji w pierwszym kwartale jest bardzo dużą zagadką.

Reklama
Reklama

"Tłumaczone jest to złą pogodą w marcu, która utrudniła prace budowlane, co jest jednak moim zdaniem niewystarczającym argumentem" - powiedział Pietrewicz.

"Ja bym poszukiwał przyczyn w niepewności co do popytu, bo aprecjacja złotego w końcu ubiegłego roku i na początku tego była jedną z przyczyn zmniejszenia dynamiki eksportu. Po drugie, mamy do czynienia z bardzo niewielką dynamiką spożycia wewnętrznego, ze spadkiem płac realnych, więc te główne czynniki popytowe muszą wpływać na zachowania rozwojowe przedsiębiorstw" - uważa członek RPP.

Także napięta sytuacja polityczna, związana ze zbliżającymi się wyborami, wpływa niekorzystnie, choć w niewielkim stopniu.

"Dodatkowo niepewność polityczna także nie sprzyja poważnym decyzjom rozwojowym. Więc poza czynnikiem klimatycznym, także są czynniki ekonomiczne i jakiś czynnik polityczny" - powiedział Pietrewicz.

Członek RPP podkreślił, że wraz z publikacją danych o PKB w pierwszym kwartale, projekcja NBP stała się nieaktualna.

"Po takich danych, jakie podał GUS, ta projekcja jest już nieaktualna. Oficjalna projekcja będzie w sierpniu, więc w sposób oficjalny powinna skorygować te dane, uwzględniając opublikowane ostatnio wielkości" - stwierdził członek RPP.

Reklama
Reklama

Z projekcji NBP na temat PKB wynika, że wzrost PKB wyniesie w całym 2005 roku o ok. 4,0%, zaś w latach 2006 i 2007 przyspieszy do 5,0-5,5%. (ISB)

Barbara Woźniak, Mirek Kuk

qk/bas/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama