Reklama

Pietrewicz z RPP: Spowolnienie wzrostu PKB do 3% zagroziłoby wykonaniu budżetu 2005

Warszawa, 13.06.2005 (ISB) - Wykonanie tegorocznego budżetu powinno przebiegać zgodnie z planem, o ile wzrost gospodarczy wyniesie ok. 4%, natomiast problemy mogą się zacząć, jeżeli tempo wzrostu gospodarczego spadłoby w okolice 3%, powiedział agencji ISB członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Mirosław Pietrewicz.

Publikacja: 13.06.2005 13:12

"Biorąc pod uwagę to, że mamy do czynienia ze znacznie wyższym kursem złotego niż zakładany w budżecie i niższymi stopami, to mogą być mniejsze wydatki niż zakładane, nawet, jeśli dochody będą nieco niższe niż zakładane" - powiedział w wywiadzie dla ISB Pietrewicz.

"Więc jeśli tylko utrzyma się ok. 4,0% PKB, to na pewno minister finansów da sobie radę z realizacją budżetu, a jeśli spadnie do ok. 3,0% - to mogą już być pewne problemy" - stwierdził także członek RPP.

W ustawie budżetowej na 2005 rok średnioroczny kurs złotego był zapisany na poziomie 4,42 wobec euro i 3,68 wobec dolara. Obecnie złoty jest na poziomie odpowiednio ok. 4,01 i 3,32.

W budżecie na ten rok zakładano też, że średnioroczna stopa operacji otwartego rynku będzie na poziomie 7,4%. Obecnie jest ona na poziomie 5,5%.

Deficyt budżetu po kwietniu 2005 roku wyniósł 13,88 mld zł, czyli 39,6% rocznego planu. Dochody budżetu państwa po kwietniu 2005 osiągnęły poziom 55,76 mld zł, czyli 31,9% planu, zaś wydatki 69,64 mld zł, czyli 33,2%.

Reklama
Reklama

Niedawno minister finansów Mirosław Gronicki mówił, że deficyt budżetu na rok 2005 może być niższy niż planowano i może wynieść 33 mld zł.

Zdaniem członka RPP, możliwe jest obniżenie deficytu budżetowego do ok. 30 mld zł w 2006 roku, ale pod warunkiem utrzymania wysokiego tempa wzrostu gospodarczego na poziomie 4,0-4,5%.

"Gdyby utrzymało się tempo wzrostu na poziomie ok. 4,0 czy 4,5%, to byłoby to możliwe bez większego bólu. Ale jeśli tempo wzrostu wyraźnie spadnie, to obniżanie deficytu głównie drogą zmniejszania wydatków będzie bardzo trudne ze względów społecznych, jak i politycznych" - powiedział Pietrewicz.

"Dodatkowo nie będzie to wskazane z punktu widzenia ekonomicznego, ponieważ prowadzi do zmniejszenia popytu krajowego. Tempo zmniejszania deficytu powinno być skorelowane z dynamiką PKB" - dodał.

Ministerstwo Finansów ma podać 15 czerwca założenia do budżetu na rok 2006. Według wcześniejszych wypowiedzi ministra Gronickiego, deficyt wyniesie ok. 30 mld zł, a wzrost PKB będzie na poziomie 4,0%. (ISB)

Barbara Woźniak, Mirek Kuk

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama